- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6066
- Dodano: 2019-07-26 / 20:53
- Komentarzy: 38
Pikieta przeciw nienawiści i kontrmanifestacja przeciw pedofilii na Placu Daszyńskiego
O 18 na Placu Daszyńskiego w Opolu rozpoczęła się demonstracja sprzeciwiająca się homofobicznej przemocy, jakiej byliśmy świadkami w Białymstoku podczas pierwszego w tym mieście Marszu Równości. Głos zabrała między innymi Katarzyna Rosińska ze stowarzyszenia "Tęczowy Białystok", która była organizatorem pierwszego marszu równości w Białymstoku.
- Jestem wzruszona i dumna, że was tutaj widzę. Wiemy, co zdarzyło się w Białymstoku, a w całej Polsce ludzie zbierają się po to, by powiedzieć "nie" nienawiści i homofobii. Chciałabym, żeby to nie było wyjątkowe, ale żeby takie momenty były codziennością. Jako społeczeństwo obywatelskie wychodzimy protestować, by walczyć o nasze prawa - mówiła Katarzyna Rosińska.
Zobacz także Duże zmiany w centrum Opola. Ulice i parkingi zostaną zamknięte
- Wydarzenia w Białymstoku jako uczestnik z pełną odpowiedzialnością nazywam jako pogrom. Gdyby nie było tam policji, która chroniła nas w kluczowych momentach, trudno mi wyobrazić sobie co wtedy by się stało. Dwa metry obok mnie wybuchła petarda, dostałem paroma kamieniami. Trzeba powiedzieć, że marsz był wielkim zwycięstwem LGBTQ + i jego sojuszników, bo Białystok jest kolejnym punktem na mapie, który pokazuje, że ten ruch jest nie do zatrzymania. To, że kibice i wszystkie osoby chore z nienawiści mogą rzucać butelkami i ciężkimi przedmiotami jest pokłosiem tego, że wiedzą, że mogą. My dyskutujemy, czy policja zachowała się dobrze, a prawda jest taka, że podczas legalnej demonstracji taka sytuacja wcale nie powinna mieć miejsca - mówi Michał Pytlik, rzecznik prasowy Razem na Opolszczyźnie.
Pół godziny wcześniej swoją pikietę rozpoczęły zgrupowania Młodzieży Wszechpolskiej, Fundacji Pro Prawo do Życia Narodowców. Organizatorzy i działacze powyższych grup społecznych deklarują, że przeszkadza im pedofilia ogólnie, dlatego protestują przeciwko wszelkim przejawom pedofilii poprzez piątkową pikietę.
- Uważamy, że osoby dorosłe powinny wystąpić w imieniu dzieci, dbając o ich interesy i przeciwdziałać ideologii, jakie niesie za sobą środowisko LGBT. Ideologia jest siłą narzucana naszemu społeczeństwu. Media pokazują tylko biedne osoby z LGBT atakowane przez złych faszystów, to kłamliwe i propagandowe. Dlaczego nikt nie mówi o osobach, które odmawiały różaniec pod katedrą w Białymstoku ani o tych, którzy manifestowali pokojowo? Nikt nie pokazuje tego, z jaką agresją spotyka się każdy przeciwnik poglądów jakie głoszą środowiska LGBT- mówił Michał Maliński, prezes koła Ruchu Narodowego w Opolu.
- W Opolu mamy tradycję przeprowadzania pokojowych wydarzeń dlatego apeluję, że będziemy reagowali na takie sytuacje zgodnie z prawem - dodaje Bartosz Kowara z Fundacji Pro Prawo do Życia. Manifestacje zakończyły się około 19:00. Nie odnotowano zakłóceń.
Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia
















W dyskusji: 38
Jeśli dwóch dorosłych facetów stuka się między sobą, nawet księży to co mnie to może obchodzić. Nikogo nie krzywdzą. Ale jeśli kościelny zbok i zwyrol rusza dziecko to już jest sytuacja paskudna.