• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 3453
    • Dodano: 2019-04-23 / 16:39
    • Komentarzy: 4

    Miasto jak co roku wypowiada wojnę szkodnikom na kasztanowcach. Jak?

    Miasto jak co roku wypowiada wojnę szkodnikom na kasztanowcach. Jak?

    (Fot. Dżacheć)

    Kasztanowca nie sposób pomylić z innymi drzewami, jego białe kwiaty pojawiają się zwykle tuż przed egzaminem dojrzałości, a owoce zwiastują jesień. Niestety te dorodne drzewa cały czas potrzebują opieki. Jak robi to miasto?

    Bardzo rzadko możemy spotkać piękne kasztanowce z dorodnymi kwiatami. - Ruchliwe ulice nie sprzyjają tym drzewom, a także zatłoczone komunikacyjnie miasta. Niestety to właśnie przy drogach najczęściej spotkamy kasztanowce.

    Te piękne drzewa są narażone tutaj na mnóstwo zagrożeń, takich jak susza, zanieczyszczenie powietrza czy zasolenie gleby, które skutecznie osłabiają kasztanowce. To najlepsze warunki dla szkodników, które bardzo chętnie atakują te drzewa, w rezultacie liście zasychają i opadają. Skuteczną metodą jest zakładanie pułapek feromonowych i lepowych na szkodnika, który nazywa się szrotówek kasztanowcowiaczek, wygląda jak mały motyl - tłumaczy pan Piotr Stutko, student na wydziele biologii Uniwersytetu Opolskiego.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów

    Ten niepozorny motyl z rodziny kibitnikowatych, stał się poważnym zagrożeniem dla kasztanowców w całej Europie, w tym także tych w Opolu. Dorosłe osobniki szrotówka pojawiają się pod koniec kwietnia i składają jaja w liściach drzewa. Żarłoczne larwy po wykluciu rozpoczynają ucztę.

    - Na drzewach zostały umieszczone specjalne urządzenia wydzielające feromon. Przypominają one małe budki dla ptaków. Z kolei na innych drzewach, na pniach przyklejono opaski lepowe, na których wędrujące za kuszącym zapachem larwy mają zakończyć podróż. Jak wygląda całe przedsięwzięcie mieszkańcy Opola mogą obserwować m.in. na ulicy Ozimskiej, gdzie rośnie kilkadziesiąt kasztanowców oraz na ulicy Armii Krajowej, gdzie pojawiły się pułapki lepowe - tłumaczy Adam Leszczyński, rzecznik prasowy Miejskiego Zakładu Dróg w Opolu.

    Wraz z końcem wiosny taśmy ze specjalnymi olejkami zapachowymi i klejem oraz domki-pułapki zostaną zdjęte. Proces ten powtarzany jest co roku, aby chronić drzewa przed atakami szkodników.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Miasto jak co roku wypowiada wojnę szkodnikom na kasztanowcach. Jak? Miasto jak co roku wypowiada wojnę szkodnikom na kasztanowcach. Jak? Miasto jak co roku wypowiada wojnę szkodnikom na kasztanowcach. Jak? Miasto jak co roku wypowiada wojnę szkodnikom na kasztanowcach. Jak?

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2019-04-24 07:17:43 #1573954
    a wystarczy liscie zgrabic i spalic a nie wywozic na kompost. w tedy wszelkie robactwo idzie z dymem. bo te ich oklejanki i inne cudawianki nie przynosza efektow. widac to co roku.
    [ 0 ]
    2019-04-23 19:00:09 #1573941
    Zamo oklejanie drzewa nie jest rozwiązaniem.Trzeba jeszcze dbać o nie.Choć by przycinając co roku. Bo takim podejściem to one więcej szkód wyrządzają niż pomagają.
    [ 0 ]
    2019-04-23 16:58:23 #1573933
    Naprawdę dobra robota, widzę jak te już wydawało by się skazane na wycinkę, odżywają i się zielenią .
    [ 0 ]