• Autor: Kanibakalia
    • Wyświetleń: 7844
    • Dodano: 2009-05-14 / 17:20
    • Komentarzy: 31

    Pomóż spełnić marzenie Wojtka

    Dochód z koncertu przeznaczony zostanie na spełnienie marzenia 18-letniego Wojtka. (fot: archiwum prywatne)

    Dochód z koncertu przeznaczony zostanie na spełnienie marzenia 18-letniego Wojtka. (fot: archiwum prywatne)

    W piątek (15.05) w opolskim klubie Rampa odbędzie się szczególny koncert. Szczególny, bo dochód ze sprzedaży biletów pomoże spełnić marzenie chorego na chłoniaka Wojtka.

    - 18-letni Wojtek kierowany swoją wielką pasją geografią, marzy o zobaczeniu dóbr Islandii- mówi Ramona Witek, koordynatorka opolskiego oddziału fundacji Mam Marzenie.

    Koncert na którym zagrają zespoły: The Crush, Valdus, Bardians, rozpocznie się o 21.00. Po występach ruszy impreza w rytmach rap, r'n'b oraz dancehall, którą rozkręci dj Emce.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Wstęp kosztuje jedynie 10 złotych. Każdy z nas może przyczynić się do spełnienia marzenia Wojtka.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 31

    2009-05-19 16:31:07 #187578
    cel owszem szczytny jednakze zacytuje tutaj artykul z "nie" nr 20/2009:
    Na zawsze dzieci

    „W krainie bajek widziały Królową Śniegu i głaskały delfiny” („Dziennik Bałtycki”). „Marzenia chorych dzieci spełnione na Florydzie” („Gazeta Wyborcza”). „Martusia przytuliła się do wymarzonego yorka” („Dziennik Elbląski”). To tytuły ostatnich publikacji o marzeniach śmiertelnie chorych dzieci zrealizowanych przez fundacje, które chcą zrekompensować im fakt, że nigdy nie wkroczą w dorosłość. Z gazet wiadomo jeszcze, że Ania przez jeden dzień chce być księżniczką, Michał kopać w Dinoparku, a Piotrek spotkać Hołowczyca.
    •••
    Oliwia ma 3 latka i dwójkę rodzeństwa. Mieszka w dziurze pod Brodnicą, w której nie ma sklepu, ośrodka zdrowia i szkoły. Cierpi na porażenie dziecięce z cechami spastycznymi i małogłowiem. Nie je, nie pije. Pokarm – wyłącznie płynny – matka podaje jej strzykawką prosto do żołądka. Najchętniej mocno osłodzoną herbatę, bo nie wystarcza pieniędzy na zupki w słoikach. Na zakup miksera też nie. Podobnie pralki i wanny.
    Lekarze nakazali dostarczać dziecku okazji do wielozmysłowego poznawania otoczenia poprzez wzrok, słuch, smak, dotyk i ruch.
    Może dlatego ojciec próbował pociąć starszego brata łańcuchową piłą do cięcia drewna. A może siadły mu nerwy, bo brat też jest chory.
    Oliwia ma rehabilitanta, który ćwiczy z nią w domu, ale nie ma niezbędnych do ćwiczeń specjalnego materaca, piłki i wałków.
    Rodzina żyje z zasiłków – w sumie 2043 zł. 800 zł idzie na lekarstwa. Opieka społeczna dorzuca do tego talon o wartości 100 zł na zakup pożywienia. Na Wielkanoc dała w prezencie kuchenkę gazową z jednym sprawnym palnikiem.
    •••
    Krysia ma 7 lat, szóstkę rodzeństwa, w tym dwójkę ciężko chorych. Mieszka w podlaskich Rudnikach. Od dawna bolało ją kolano, ale lekarz, do którego zaprowadziła ją matka, uznał, że symuluje.
    – Pewnie wychowania fizycznego nie lubisz. A ruch to zdrowie – oznajmił.
    Krysia wzięła udział w biegu przełajowym i wywalczyła złoty medal.
    Potem uderzyła nogą w biurko i rozsypało się kolano.
    – Dziura była wyżarta przez raka – opowiadają rodzice.
    Po wielu perypetiach okazało się, że nogę można uratować. Wstawiono endoprotezę i Krysia chodzi. Co jakiś czas trzeba kroić kolano i dopasowywać ją do wzrostu dziewczynki. Są endoprotezy rosnące z nogą, ale trzeba za nie zapłacić.
    Niedawno okazało się, że dziewczynka ma guz na płucu. Z zewnątrz niczego złego nie widać. Tyle że wychudła. I jest słaba.
    – Dobrze by było witaminy i lekarstwa na apetyt – marzy matka.
    Podstawowe leki bierze w aptece na zeszyt. Jak dostaje zasiłek, reguluje dług. Raz na trzy tygodnie Krysia jeździ do kliniki w Warszawie. Towarzyszy jej ojciec. Nie kupuje bułek w przyszpitalnym sklepiku, tylko w oddalonym o kilka kilometrów hipermarkcie, bo oszczędza na jednej 58 groszy. I tak wyjazd to koszt jednej świni. A w chlewie prawie pusto.
    •••
    Oliwia nie wyartykułuje swoich marzeń, bo nie mówi. Gdyby mówiła i myślała, pewnie zażyczyłaby sobie, żeby Bóg zabrał do siebie ojca, bo wtedy nie biłby matki. Ostatnio mama trafiła do szpitala z wstrząsem mózgu. Wyszła na własne żądanie. Bała się, że jak dzieci będą bez opieki, zabiorą je do bidula.
    Krysia marzy o tym, żeby w chlewie znów było kilkanaście świń, a dach domu przestał przeciekać.
    •••
    Niedawno w Warszawie odbył się kongres pediatrów. Powiało grozą nie tylko dlatego, że NFZ skąpi pieniędzy. Polska matka idzie z pociechą do doktora, gdy ta jest chora, a domowe metody leczenia nie skutkują. Bywa, że raz na kilka lat. Absolutnym obowiązkiem powinna być jedna wizyta w roku. Ponieważ opieka medyczna została wyprowadzona ze szkół, żadna profilaktyka nie istnieje.
    Wczytuję się w listy dzieci, które przyszły do jednej z marzeniowych fundacji. W odróżnieniu od obrazu ukształtowanego przez media, śmiertelnie chore dzieci są bardzo praktyczne. Własny pokój, telewizor plazmowy, lustrzanka Nikon D 90 z obiektywem 18-105 mm, wieża hi-fi z kolorowym wyświetlaczem, rower BMX, najnowszy model telefonu komórkowego. O wycieczce do Disneylandu czy udziale w obozie żeglarskim wspominają w jednym liście na dziesięć.
    Takie dzieci jak Oliwia czy Krysia w ogóle nie piszą.
    [ 0 ]
    2009-05-16 12:31:45 #186860
    a kto spełni moje marzenie? Chce dostać golfa 2 po tuningu...
    [ 0 ]
    2009-05-17 18:54:05 #187128
    Przecież każdy ma marzenia
    Tego nikt mi nie odbierze
    Przecież każdy ma marzenia
    Są moje, są tylko, tylko moje
    [ 0 ]
    2009-05-14 22:55:11 #186529
    hm..inicjatywa piekna,szczytna,ale nie kazdy ma to o czym marzy..jestem h...jem..moze..
    [ 0 ]
    2009-05-15 15:43:22 #186679
    czyli dla Ramony Witek:):)
    [ 0 ]
    2009-05-15 10:09:52 #186609
    Podaj numer konta kolego
    [ 0 ]
    2009-05-15 10:20:49 #186617
    Geografia mój konik w szkole :P podziele się dychą z tobą kolego, tylko koncert nie dla mnie, wolę dokonać wpłaty przez pekao24
    [ 0 ]
    2009-05-15 08:48:36 #186597
    moze podacie konto na ktore mozna wplacac kasiore...
    pare osob cos tam rzuci.....
    [ 0 ]
    2009-05-14 22:47:42 #186518
    Popieram takie inicjatywy. :)
    [ 0 ]
    2009-05-15 08:12:29 #186587
    Wierzę że Wojtkowi się uda.Namówię znajomych i przyjdziemy na koncert.Pozdrowienia dla Wojtka i jego przyjaciół.
    [ 0 ]
    2009-05-14 19:58:21 #186458
    oby sie udało, powodzenia!!
    [ 0 ]
    2009-05-14 23:25:23 #186548
    Bedzie dobrze z wiara mozna prznosic góry pamietaj o tym i nigdy nie trac wiary w siebie i w serca dobych ludzi :0 serdecznie pozdrawiam szkoda ze nie ma mnie w opolu na pewno bym sie wybral tam powodzenia w realizacji marzen !!!!!!
    [ 0 ]
    2009-05-14 23:01:28 #186533
    Bardzo ciekawy pomysł i szczytny cel...Oby udało się wszystko...(Pozdrowionka dla Madzi na fotce)
    [ 0 ]
    2009-05-14 19:24:06 #186441
    Bede napewmo
    [ 0 ]