- Autor: nat_p
- Wyświetleń: 17160
- Dodano: 2018-07-07 / 17:24
- Komentarzy: 43
Pierwszy Marsz Równości w Opolu. Nie obeszło się bez kontrmanifestacji
Formowaniem wydarzenia zajęło się "Tęczowe Opole", lokalna organizacja działająca od 1,5 roku w naszym mieście. Manifestacja planowana była od lutego jednak czekano na jej przeprowadzenie do lata, aby atmosfera była jeszcze bardziej wesoła i jeszcze bardziej kolorowa. Biorący udział zaświadczali, że przyszli aby wspierać i rozpowszechniać ideę równouprawnienia, nie tylko w stosunku do homoseksualistów, ale także dla osób starszych, chorych oraz zwierząt. Szli emeryci, dzieci i całe rodziny, ale także przypadkowi przechodni dołączający się do rozśpiewanego tłumu. Całe wydarzenie przewodniczący marszu Grzegorz Burghardt podsumował jako udane i mówi, iż nie spodziewał się aż takiego natłoku ludzi. Zapowiada też, że "Tęczowe Opole" planuje kolejne spotkania dla osób LGBT+ na terenie Opola i liczy na kolejny przemarsz za rok.
Nie obyło się bez organizacji kontr manifestujących, które zapowiedziały swoją obecność już parę dni wcześniej, wywieszając na jednej z najbardziej ruchliwych ulic Opola kontrowersyjny plakat ukazujący wrogość w stosunku do homoseksualistów. Tomasz Kijowski z fundacji "Pro Prawo do życia" mówi, iż wierzą oni, że pedofilia i homoseksualizm mają wiele ze sobą wspólnego, gdyż zachowania pedofilskie występują 20 razy częściej wśród homoseksualistów. - Nie chcemy także, aby w Opolu doszło do sytuacji do jakiej doszło w innych miastach, w których takie marsze odbywają się od lat, czyli wprowadzenia do przedszkoli i szkół nauk seksualnych, takich jak nauka masturbacji, czy prawidłowego używania prezerwatyw - dodaje Kijowski.
Zobacz także Artykuł czytelnika: Zaparkowałem i poszedłem po bilet. Czuję się oszukany AKTUALIZACJA
Dzięki mocnym siłom policyjnym zabezpieczającym marsz oraz kontrmanifestacje, całe wydarzenie odbyło się bez incydentów. Jedynie w czasie trwania przemarszu, policja otrzymała zgłoszenie o kierowcy, który jest prawdopodobnie pijany. Został on zatrzymany w u zbiegu ulic 1 Maja i Reymonta w pobliżu strefy zabezpieczonej dla marszu. 48-letni mieszkaniec Opola miał blisko 2,5 promila alkoholu we krwi. Zdarzenie nie stanowiło zagrożenia dla uczestników marszu.
I Marsz Równości
Marsz Równości - Opole 2018
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców










W dyskusji: 43
Ja rozumiem, że jest wolność słowa (i to bardzo dobrze) i każdy może wyjść na ulicę i powiedzieć co chce, choćby najgłupsze durnoty ale jakoś nigdy nie widziałem marszy heteroseksualnych, którzy afiszują się z ich orientacją seksualną. Widać, że mają problem z samym sobą. Mimo, że mi wolno nie domagam się akceptacji mojej osoby bo np. mam 161 cm wzrostu i każdy ma to akceptować. Teoretycznie mogę, ale gdzie tutaj zdrowy rozsądek? Każdy jest inny, każdy lubi co innego i tyle. Mają swoje kluby gdzie się mogą spotykać i już.
Bo kręcą się wokół niego dwa pedały