- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 16923
- Dodano: 2018-07-03 / 08:38
- Komentarzy: 16
Czy to koniec Hellowiska? Organizator nie kryje rozczarowania
Przypomnijmy, że w nocy z soboty na niedzielę uczestnicy zlotu zaatakowali zespół ratownictwa medycznego, który próbował udzielić pierwszej pomocy jednej osobie.
- Jesteśmy zszokowani zachowaniem niektórych ludzi. Wiem, że było takie zdarzenie, w którym agresywnie zachowali się uczestnicy imprezy, zaatakowali karetkę pogotowia i osoby udzielające pierwszej pomocy. Wiemy że policja zabezpieczyła nazwiska osób, które dopuściły się tych zachowań, mamy nadzieję, że uda się to szybko rozwiązać, ustalić sprawców i szybko ich ukarać, bo takie zdarzenia nie powinny mieć miejsca na takich imprezach - mówi Mariusz Lewin, ze stowarzyszenia 10 sudeckiej dywizji zmechanizowanej.
Zobacz także Święto Wojska Polskiego w Opolu. Uroczysty apel i wojskowy piknik
- Hellowisko organizujemy już 13 raz i to pierwsze takie zdarzenie. Jest to impreza offroadowa, zdarzają się wypadki, że ktoś gdzieś wpadnie, coś złamie. Ale sytuacja, gdzie ojciec wsadza za kierownicę 10-latka i jedzie z nim przez drogę, gdzie są ludzie, to jest dla mnie szok - dodaje Lewin.
Organizator informuje, że osoby uczestniczące w zlocie muszą stosować się do przepisów, które podpisują na karcie zlotowej. - To nie jest impreza dla ludzi, którzy oglądają, a dla tych, którzy uprawiają offroad i właśnie od tego jest poligon. Czuwa nad tym wydarzeniem ponad 20 osób, a wśród nich są osoby z uprawnieniami ratowniczymi, mamy kontakt radiowy, oczy dookoła głowy, jakoś przez 13 lat nic się nie działo - kontynuuje Mariusz Lewin.
Organizatorzy mają pomysł na przesunięcie biura zawodów w okolice samego wjazdu, by mieć kontrolę nad osobami, które wchodzą na teren imprezy. - Ktoś, kto przyjeżdża na zlot i się rejestruje nie przyjeżdża nietrzeźwy, nie ma możliwości odrzucenia takiego uczestnika. Zabezpieczenia są, mamy punkt medyczny i ludzi przeszkolonych do pierwszej pomocy - dodaje Lewin.
Nie wiadomo jednak, czy impreza ma szansę być kontynuowana. - Kolejna impreza jest pod znakiem zapytania. Mamy świadomość, że impreza może być zatrzymana. Stało się coś, co nie powinno mieć miejsca. Jest to impreza z dużą tradycją, jeżeli padnie zakaz to uderzy on w miłośników offroadu, którzy są normalnymi ludźmi - kończy Mariusz Lewin.
Zobacz także Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 16
Niestety w każdym towarzystwie trafiają się czarne owce.
Ogrom pracy wkładanej przez organizatorów od 13 lat zbudował niesamowitą renome tego wydarzenia.Jest to niestety jedyny nienastawiony na komercje w dzisiejszych czasach zlot.Bez Hellowiska już tak fajnie nie będzie i chyba sprzedam auta. Licze na kontynuacje imprezy, nawet pod zaostrzeniem rygoru.