- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6063
- Dodano: 2018-01-20 / 13:15
- Komentarzy: 14
Ustawa dekomunizacyjna. Jakie poniesie za sobą koszty?
W dniu 28 grudnia 2017 r. weszły w życie zarządzenia zastępcze w sprawie zmiany nazw ulic w Mieście Opole, wydane przez Wojewodę Opolskiego w związku z art. 6 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.
Dzięki zarządzeniom zlikwidowano kojarzące się z komunizmem ulicę Obrońców Stalingradu, Dąbrowszczaków oraz Stanisława Kulczyńskiego. Zarządzenia budziły głosy sprzeciwu mieszkańców, jednak są już prawomocne.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Za wymianę tablic informacyjnych z nazwami ulic odpowiada Urząd Miasta Opola oraz zarządca nieruchomości. Dawną ulicę Obrońców Stalingradu zastąpi ulica Jerzego i Ryszarda Kowalczyków, ul. Dąbrowszczaków zmieni się w Zawiszaków, a dawni mieszkańcy Stanisława Kulczyńskiego znajdą się pod adresem Biskupa Franciszka Jopa.
Ratusz poinformował dziś, że powyższe zmiany nie mają wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę zlikwidowanych ulic. Prawo jazdy, dowód osobisty, rejestracyjny, czy inne dokumenty będą mogły być używane do momentu wygaśnięcia ich ważności i będą stanowiły pełnowartościowy dokument. Warto dodać, że zmiany w księgach wieczystych, rejestrach, ewidencjach i pismach urzędowych zostaną dokonane z urzędu.
Nie znaczy to, że mieszkańców nowych ulic nie czeka sporo papierologii
Należy pamiętać, że musimy zgłosić zmiany w banku, urzędzie skarbowym, czy ZUS. Mieszkańcy zdekomunizowanych ulic nie mogą zapomnieć też, że należy zgłosić zmianę danych dostawcy energii, gazu, internetu i u innych usługodawców związanych z mieszkańcami umowami zawierającymi adres zamieszkania.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Jakie są więc koszty i kogo dotkną?
Firmy zlokalizowane ptzy zmienionych ulicach ponoszą koszty związane ze zmianą pieczątek osobistych lub firmowych, wizytówek, a także ewentualnych szyldów, banerów reklamowych i reklam.
- Jest to wcale nie mały koszt. Kilka miesięcy temu otworzyliśmy działalność. Wymagała ona od nas dużych nakładów na reklamę, vouchery, wizytówki, pieczątki, ulotki czy plakaty. Koszta z tą zmianą sięgną blisko 2 tysięcy złotych. Warto wspomnieć o samochodach, oklejanie ich adresem firmy również wygenerowało duże koszta - mówi jeden z przedsiębiorców.
Po stronie właścicieli domów będzie wymiana tabliczek na budynkach, jeśli posiadały wcześniej nazwę ulicy. Do zmian nazw ulic obliguje samorządy wprowadzona przez Sejm ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA




W dyskusji: 14