- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6167
- Dodano: 2018-01-20 / 13:15
- Komentarzy: 14
Ustawa dekomunizacyjna. Jakie poniesie za sobą koszty?
W dniu 28 grudnia 2017 r. weszły w życie zarządzenia zastępcze w sprawie zmiany nazw ulic w Mieście Opole, wydane przez Wojewodę Opolskiego w związku z art. 6 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.
Dzięki zarządzeniom zlikwidowano kojarzące się z komunizmem ulicę Obrońców Stalingradu, Dąbrowszczaków oraz Stanisława Kulczyńskiego. Zarządzenia budziły głosy sprzeciwu mieszkańców, jednak są już prawomocne.
Zobacz także Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
Za wymianę tablic informacyjnych z nazwami ulic odpowiada Urząd Miasta Opola oraz zarządca nieruchomości. Dawną ulicę Obrońców Stalingradu zastąpi ulica Jerzego i Ryszarda Kowalczyków, ul. Dąbrowszczaków zmieni się w Zawiszaków, a dawni mieszkańcy Stanisława Kulczyńskiego znajdą się pod adresem Biskupa Franciszka Jopa.
Ratusz poinformował dziś, że powyższe zmiany nie mają wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę zlikwidowanych ulic. Prawo jazdy, dowód osobisty, rejestracyjny, czy inne dokumenty będą mogły być używane do momentu wygaśnięcia ich ważności i będą stanowiły pełnowartościowy dokument. Warto dodać, że zmiany w księgach wieczystych, rejestrach, ewidencjach i pismach urzędowych zostaną dokonane z urzędu.
Nie znaczy to, że mieszkańców nowych ulic nie czeka sporo papierologii
Należy pamiętać, że musimy zgłosić zmiany w banku, urzędzie skarbowym, czy ZUS. Mieszkańcy zdekomunizowanych ulic nie mogą zapomnieć też, że należy zgłosić zmianę danych dostawcy energii, gazu, internetu i u innych usługodawców związanych z mieszkańcami umowami zawierającymi adres zamieszkania.
Zobacz także Remont na Nysy Łużyckiej. Kierowców czekają utrudnienia
Jakie są więc koszty i kogo dotkną?
Firmy zlokalizowane ptzy zmienionych ulicach ponoszą koszty związane ze zmianą pieczątek osobistych lub firmowych, wizytówek, a także ewentualnych szyldów, banerów reklamowych i reklam.
- Jest to wcale nie mały koszt. Kilka miesięcy temu otworzyliśmy działalność. Wymagała ona od nas dużych nakładów na reklamę, vouchery, wizytówki, pieczątki, ulotki czy plakaty. Koszta z tą zmianą sięgną blisko 2 tysięcy złotych. Warto wspomnieć o samochodach, oklejanie ich adresem firmy również wygenerowało duże koszta - mówi jeden z przedsiębiorców.
Po stronie właścicieli domów będzie wymiana tabliczek na budynkach, jeśli posiadały wcześniej nazwę ulicy. Do zmian nazw ulic obliguje samorządy wprowadzona przez Sejm ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców



W dyskusji: 14