- Autor: Sportowy Krecik
- Wyświetleń: 2190
- Dodano: 2017-11-05 / 00:10
- Komentarzy: 0
Berland wraca bez punktów z Lublina
Pierwsza połowa tego meczu była bardzo wyrównana. Walka po jednej jak i po drugiej stronie hali zapowiadała ciekawe, sportowe widowisko. I niewątpliwie ten mecz właśnie do takich należał. Po starcie bramki na 1:0 dla miejscowych, Berland się nie poddał i dalej atakował. Niestety nie udało się wyrównać przed przerwą i zawodnicy schodzili do szatni z lekkim niedosytem, bowiem można było wielokrotnie doprowadzić do remisu.
Nic nie zapowiadało tego, co się wydarzyło w drugiej odsłonie tego meczu. Walki nie można odmówić naszym sąsiadom, lecz po przerwie do gospodarze zdominowali grę we własnej hali. Akademicy z Lublina otworzyły tak zwany worek z bramkami i niestety o dobrym wyniku w tym starciu Berland mógł tylko pomarzyć. Stracone 3 bramki podziałały na Komprachcice jak płachta na byka. Dla Berlandu w drugiej części strzelili Andrzej Sapa i Arek Gibała. Niestety dwa trafienia nie starczyły, aby przełknąć gorycz oddalającego się wyniku, bowiem gospodarze dalej celnie umieszczali kolejne piłki w siatce strzeżonej przez golkipera Komprachcic. Ostatecznie AZS wygrał w tym starciu 7:2 i dopisuje sobie po tym meczu cenne punkty, które umacniają ich na pozycji o jedną wyżej od naszych sąsiadów.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.