• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 6953
    • Dodano: 2017-10-18 / 09:29
    • Komentarzy: 4

    Nie żyje Ryszard Kowalczyk, przeżył 80 lat.

    Nie żyje Ryszard Kowalczyk, przeżył 80 lat.

    (Fot. Wikipedia.pl)

    Przez pryzmat swojego wyczynu z lat 70-tych byli traktowani niczym terroryści. Od zeszłego roku ich czyn upamiętnia dawna sala Złota, która nosi imię obu braci, a tablica powieszona w urzędzie wojewódzkim na ich cześć

    O braciach Kowalczyk mówiono w różny sposób. Jedni nazywali bohaterami, inni terrorystami. W nocy 6 października 1971 zostali sprawcami wielkiego wybuchu w uczelnianej auli. Jak twierdzili ich czyn był aktem protestu przeciwko komunistycznej władzy. Dowiedziono jednak, że podłożenie bomby w auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej było skrupulatnie przemyślane. Sprawcy nie zamierzali nikogo zabić, a jedynie nie dopuścić do uroczystości, która miała odbyć się następnego dnia. Jak twierdzili - nie chcieli dopuścić do uroczystości, na której nagradza się morderców. Wybuch uszkodził archiwum uczelni, małą część biblioteki oraz doprowadził do zapadnięcia się podłogi w auli. Osiągnęli swój plan i odwołano uroczystą akademię z okazji Dnia Milicjanta (święta MO i SB), a do ludzi trafił komunikat o oporze wobec 'sowieckich sługusów'.

    Za swój polityczny manifest Jerzy i Ryszard Kowalczykowie zapłacili bardzo surową cenę. W lutym 1972 roku zostali zatrzymani. Ryszard Kowalczyk został skazany na 25 lat więzienia, a jego brat Jerzy Kowalczyk dostał karę śmierci. Ryszard Kowalczyk odzyskał wolność w 1983 roku, dwa lata później więzienie opuścił jego brat.

    Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn

    Sprawa braci Kowalczyków wzbudza kontrowersje po dziś dzień. Przez jednych są oni uważani za terrorystów, większość jednak traktuje jako bohaterów, wrogów systemu komunistycznego, walczących o wolną Polskę.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2017-10-18 20:25:43 #1544925
    podfanzalał Goodiego w stanie wojennym , ale Goody mu wybaczył
    [ 0 ]
    2017-10-18 18:08:15 #1544900
    miał swoje pięć minut,ale kariery nie zrobił
    [ 0 ]
    2017-10-18 15:16:54 #1544889
    jak by wysadzili podczas swieta czesc ub-/sb-kow powiedzial bym ze sa bohaterami. w ten sposob zniszczyli mienie i nic tym nie uzyskali a jedynie stracili wolnosc na pare lat. bo cala impreza mogla sie zarowno odbyc w innym miejscu zamiast zniszczonej sali
    [ 0 ]
    2017-10-18 14:39:35 #1544888
    Bezsensowna akcja, jak chciał być takim bohaterem mógł się stawiać aparatowi ucisku a nie wysadzać pustą salę w powietrze. Podobnie tzw. wyklęci - słyszałem o mordowaniu cywili i dzieci w ich wykonaniu, kradzieżach nigdy nie słyszałem aby np. spuścili wpiernicz milicjantowi, komendantowi milicji, towarzyszowi z partii.
    [ 0 ]