• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 2836
    • Dodano: 2022-07-22 / 11:42
    • Komentarzy: 10

    Nie żyje Polski ochotnik walczący w Międzynarodowym Legionie Obrony Ukrainy

    Nie żyje Polski ochotnik walczący w Międzynarodowym Legionie Obrony Ukrainy

    (Fot. Archiwum)

    Potwierdzają się przykre informacje o polskim ochotniku walczącym w Międzynarodowym Legionie Obrony Ukrainy. Mężczyzna zginął od odłamków podczas ostrzału artyleryjskiego.

    Informacje o nieszczęśliwym zakończeniu roli jednego z polskich ochotników walczących w Ukrainie zamieszczone przez Onet potwierdzają m.in. inne osoby zaangażowane w pomoc naszym sąsiadom. Jednostka została powołana w lutym 2022 roku i składała się z cudzoziemców, którzy chcieli wziąć udział w odpieraniu rosyjskiej agresji. W Ukrainie walczą obywatele z 55 państw.

    "Nie żyje polski ochotnik walczący w międzynarodowym legionie obrony Ukrainy w wojnie z Rosją. Zginął od odłamków podczas ostrzału artyleryjskiego. R.I.P". - napisał na Twitterze dziennikarz Onetu, Marcin Wyrwał.

    Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna

    Polski ochotnik, który walczył w wojnie w Ukrainie, zginął na froncie donbaskim. Po trafieniu odłamkami został zabrany do szpitala, gdzie niestety zmarł. Jak informuje Onet, walka o jego życie trwała cały dzień.

    Koledzy zabitego Polaka wspominają, że był bardzo chwalony i lubiany przez wszystkich. Był też wysportowany, znał się na sztukach walki. - To był mocny chłop - powiedział dziennikarzowi Onetu inny polski ochotnik, który wcześniej walczył wraz ze zmarłym.

    MSZ Ukrainy podawało w momencie tworzenia legionu, że zgłosiło się wówczas około 20 tysięcy cudzoziemców. Polskie władze nie informują oficjalnie o tym, ilu Polaków chwyciło za broń, by wesprzeć sąsiedni kraj w walce z Rosją.

    11 czerwca szef MSZ Czech Jan Lipavsky poinformował, że w walkach w obwodzie donieckim zginął obywatel jego kraju. Portal Czeskie Nowiny informował, że był to pierwszy Czech, który wstąpił do ukraińskich oddziałów w trakcie rosyjskiej inwazji.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

    Pod koniec kwietnia w południowo-wschodniej Ukrainie został pojmany 45-letni Paul Urey, brytyjski pracownik organizacji pomocowej, którego zatrzymali wspierani przez Rosję separatyści. 15 czerwca Samozwańcza Doniecka Republika Ludowa przekazała, że Urey zmarł, mimo że "otrzymał odpowiednią pomoc medyczną".
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 10

    2022-07-22 14:42:33 #1644235
    Dokonał wyboru. Gdyby Ukraińcy nie walczyli to ruska dzicz by już była pod naszą granicą.
    [ 1 ]