- Autor: Sportowy Krecik
- Wyświetleń: 4169
- Dodano: 2017-04-02 / 16:06
- Komentarzy: 2
Odra Opole zremisowała z Legionowem 1:1
Primaaprilisowa aura tego dnia udzielała się każdemu, kto przyszedł na boisko tego dnia. Dużą rolę odegrał w tym sędzia tego spotkania, który często przerywał grę i doszukiwał się fauli i nieprzepisowych zagrań. Pierwsza połowa prawie w całości charakteryzowała się szybkimi akcjami po obu stronach. Najpierw opolanie stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, lecz niecelność graczy prowadziła tylko do głośnych westchnień kibiców niebiesko-czerwonych. Potem inicjatywę na chwilę przejęli goście, odpowiadając ofensywnymi akcjami, lecz nad wszystkim czuwał Weinzettel. Dobre akcje, które niestety nie zakończyły się celnym trafieniem mieli Skrzypczak, Nowak, Marek Gancarczyk, czy też Wodecki, lecz żaden z nich nie potrafił znaleźć sposobu na zdobycie gola. Rywale odpowiadali, a strzał między innymi Garygi mógł skończyć się źle dla opolskiej ekipy, lecz dobra interwencja Tobiego zniwelowała zagrożenie. Wreszcie w 34 minucie uderzeniem prawą, słabszą nogą popisał się Marcin Wodecki, który dał prowadzenie Odrze i pierwszy raz pokonał swojego byłego bramkarza z drużyny, którą reprezentował jeszcze rundę temu. Można powiedzieć, że wyrównał statystyki, ponieważ w pierwszym meczu to właśnie Wodecki strzelił bramkę dla Legionovii. Prowadzenie 1:0 utrzymało się do przerwy.
Po zmianie stron opolanie zagrali minimalnie lepiej, lecz także nie uchronili się od błędów, które tego dnia były ogromnym minusem naszej ekipy. Kilka dobrych zagrań po obu stronach murawy, lecz znów niecelność i brak koncentracji. Bramka wisiała w powietrzu, lecz nie wiadomo było, której drużynie będzie dane się z niej cieszyć. I tak znów główną rolę odegrał sędzia, który w 63' dopatrzył się przewinienia Dawida Wolnego na zawodniku Legionovii w polu karnym po rzucie rożnym. Karnego na bramkę zamienił Krystian Wójcik, doprowadzając do remisu. Odra próbowała wyjść na prowadzenie, lecz strzały znów nie znalazły właściwej drogi do bramki. Końcówka to znów kontrowersje i wiele nerwów. W 90 minucie nie został podyktowany rzut karny dla Odry, choć cały stadion widział przewinienie zawodnika Legionovii. W ostateczności opolanie zremisowali z Legionowem i podzielili się punktami po bardzo nerwowym, lecz także i wyrównanym spotkaniu. Na kolejny mecz Odra pojedzie już w piątek do Rybnika, by zagrać z tamtejszym ROW-em.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 2