- Autor: Sportowy Krecik
- Wyświetleń: 4129
- Dodano: 2017-04-02 / 16:06
- Komentarzy: 2
Odra Opole zremisowała z Legionowem 1:1
Primaaprilisowa aura tego dnia udzielała się każdemu, kto przyszedł na boisko tego dnia. Dużą rolę odegrał w tym sędzia tego spotkania, który często przerywał grę i doszukiwał się fauli i nieprzepisowych zagrań. Pierwsza połowa prawie w całości charakteryzowała się szybkimi akcjami po obu stronach. Najpierw opolanie stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, lecz niecelność graczy prowadziła tylko do głośnych westchnień kibiców niebiesko-czerwonych. Potem inicjatywę na chwilę przejęli goście, odpowiadając ofensywnymi akcjami, lecz nad wszystkim czuwał Weinzettel. Dobre akcje, które niestety nie zakończyły się celnym trafieniem mieli Skrzypczak, Nowak, Marek Gancarczyk, czy też Wodecki, lecz żaden z nich nie potrafił znaleźć sposobu na zdobycie gola. Rywale odpowiadali, a strzał między innymi Garygi mógł skończyć się źle dla opolskiej ekipy, lecz dobra interwencja Tobiego zniwelowała zagrożenie. Wreszcie w 34 minucie uderzeniem prawą, słabszą nogą popisał się Marcin Wodecki, który dał prowadzenie Odrze i pierwszy raz pokonał swojego byłego bramkarza z drużyny, którą reprezentował jeszcze rundę temu. Można powiedzieć, że wyrównał statystyki, ponieważ w pierwszym meczu to właśnie Wodecki strzelił bramkę dla Legionovii. Prowadzenie 1:0 utrzymało się do przerwy.
Po zmianie stron opolanie zagrali minimalnie lepiej, lecz także nie uchronili się od błędów, które tego dnia były ogromnym minusem naszej ekipy. Kilka dobrych zagrań po obu stronach murawy, lecz znów niecelność i brak koncentracji. Bramka wisiała w powietrzu, lecz nie wiadomo było, której drużynie będzie dane się z niej cieszyć. I tak znów główną rolę odegrał sędzia, który w 63' dopatrzył się przewinienia Dawida Wolnego na zawodniku Legionovii w polu karnym po rzucie rożnym. Karnego na bramkę zamienił Krystian Wójcik, doprowadzając do remisu. Odra próbowała wyjść na prowadzenie, lecz strzały znów nie znalazły właściwej drogi do bramki. Końcówka to znów kontrowersje i wiele nerwów. W 90 minucie nie został podyktowany rzut karny dla Odry, choć cały stadion widział przewinienie zawodnika Legionovii. W ostateczności opolanie zremisowali z Legionowem i podzielili się punktami po bardzo nerwowym, lecz także i wyrównanym spotkaniu. Na kolejny mecz Odra pojedzie już w piątek do Rybnika, by zagrać z tamtejszym ROW-em.
Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 2