- Autor: Arleta_K
- Wyświetleń: 20400
- Dodano: 2017-02-12 / 09:00
- Komentarzy: 61
Znamy popularne i deficytowe zawody na Opolszczyźnie
Barometr zawodów na Opolszczyźnie tworzony jest drugi raz. Prognozy formułuje się na podstawie badań ekspertów i mają one pomóc w określeniu zapotrzebowania na pracowników. - Specjaliści opierają się m. in. na danych statystycznych i ocenie faktycznych zachowań na rynku pracy. Biorą pod uwagę też szarą strefę - informuje Paulina Laskowska z Obserwatorium Rynku Pracy w Opolu.
Po ocenie okazuje się, że na terenie województwa opolskiego zachodzą pewne zmiany w porównaniu z poprzednią analizą. W 2015 roku na rynku pracy za dużo było fizjoterapeutów i masażystów, a teraz odnotowuje się ich deficyt. Podobnie jest z pracownikami socjalnymi. Poza tym - Brakuje osób z pełnym zakresem umiejętności i uprawnień - mówi P. Laskowska. Są to np. kelnerzy, barmani - W dzisiejszych czasach młodzież patrzy na pracę w zupełnie innej perspektywie. Trudno jest znaleźć kelnera lub barmana, który posiada umiejętność pracy z ludźmi - tłumaczy Kacper Polak manager Centrum Rozrywki Kubatura.
Zobacz także Zmiany dla pacjentów szpitala. Rusza remont estakady
Do zawodów deficytowych na Opolszczyźnie zalicza się też m. in fryzjerów, kierowców, kierowników budowy, dekarzy, stolarzy, lakierników, piekarzy, spawaczy. W branży medycznej też nie jest kolorowo. W szpitalach i przychodniach mamy za mało lekarzy, położnych i pielęgniarek.
W rankingu nie zmieniło się za wiele w sprawie prac, które cieszą się największą popularnością. Według barometru zawodów na Opolszczyźnie za dużo mamy ekonomistów, nauczycieli, pedagogów, pracowników biurowych i administracyjnych, filologów i tłumaczy, a także pracowników biur podróży.
W raporcie wojewódzkim na rok 2017, przeczytać możemy, że czynniki, które wpłynęły na sytuację na rynku pracy to chociażby spadek liczby ludności zarówno w miastach jak i na wsi. Znaczący wpływ na prognozy zatrudnienia ma też fakt, że liczba osób wymeldowanych z pobytu stałego przekroczyła liczbę zameldowanych, powodując jednocześnie ujemny wynik salda migracji wewnętrznych.
Statystyki przekazywane są do szkół i mają pomóc osobom, które stoją przed wyborem ścieżki edukacyjnej. Korzystają z nich też pracodawcy, którzy na ich podstawie mogą określić jakich fachowców będzie im trudno znaleźć i co mogą im zaproponować.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 61
Bo wszyscy FACHOWCY wyjechali Z KRAJU na zachód BY pracować za godziwe wynagrodzenie
tik
tak...............................