- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7181
- Dodano: 2016-10-10 / 18:21
- Komentarzy: 14
Okno życia powstanie także w Opolu?
Województwo opolskie jest jedynym województwem, w którym nie powstało jeszcze okno życia. Zespół ds. utworzenia okna życia przy prezydium rady miasta Opola zorganizował debatę, podczas której dyskutowano o tym, czy jest to dobre rozwiązanie. W pierwszej części spotkania zaproszeni goście wprowadzili publiczność w realia funkcjonowania okien życia i mówili o swoim stanowisku w tej kwestii. Zapewniali, że to nie jest promowanie oddawania dzieci, a jedynie pomoc i wsparcie dla kobiet, które znalazły się w dramatycznych sytuacjach życiowych.
- To prawdopodobnie pierwsza popularno-naukowa debata dotycząca funkcjonowania okien życia - informuje Marek Kawa, wiceprzewodniczący rady miasta Opola. – Zaprosiliśmy specjalistów, którzy są z nimi jakoś związani. Bierzemy pod uwagę wszystkie za i przeciw. Dzisiaj słyszymy, że takie okna są potrzebne. Ważne więc, żeby powstawały, ale żeby zawsze pozostawały puste – dopowiada.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
– Jestem ostatnią osobą, która zachęcałaby do oddania dziecka do takiego miejsca, ale uważam, że są one potrzebne. Trzeba pochylać się nad każdym życiem. To obowiązek wszystkich, nie tylko osób wierzących - mówi siostra Ewa Jędrzejak. - Najstarsze okno życia powstało dziesięć lat temu w Krakowie przy klasztorze sióstr nazaretanek. Do wrocławskiego okna utworzonego w 2009 roku trafiło już 13 dzieci – informuje. - To nie tylko czuwanie nad tym miejscem, ale także działalność profilaktyczna, informacyjna i edukacyjna. Obok okien powinny powstawać także instytucje, które będą wspierać matki – dodaje.
Eksperci informują, że okno życia jest miejscem chwilowego pobytu dziecka. Znajduje się tam zazwyczaj jedynie około trzydziestu minut. Opiekunki zastępują na ten moment mamę czy tatę.
Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny Telewizji Republika skupił się także na wadach takiego rozwiązania. - Pojawiają się filozoficzne i etyczne problemy. Problem pojawia się na przykład, kiedy dziecko anonimowo trafia do takiego okna, bowiem ta procedura narusza podstawowe prawo dziecka do wiedzy o swoim pochodzeniu. Każdy ma prawo wiedzieć kim jest. Jednak w takiej samej sytuacji znajdują się dzieci z heterogenicznego zapłodnienia in vitro. Przynajmniej jeden z rodziców, a czasami nawet dwoje są anonimowi – mówi. - Problem zatem jest, ale występuje także w innych sytuacjach. Zatem nie może być to zarzut decydujący. Są lepsze rozwiązania od okien życia, ale dobrze jeśli istnieją. Daje to bowiem nadzieję na uratowanie każdego życia ludzkiego – dopowiada.
W drugiej części debaty słuchacze zadawali pytania i szukali odpowiedzi na nurtujące ich pytania. - Przyczyn oddania dziecka jest wiele, nie zawsze można do tego dotrzeć. Przypadki są różne, jednak wszystkie dramatyczne – podsumowują mówcy.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
Rep. Paulina
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami




W dyskusji: 14