- Autor: Greg
- Wyświetleń: 2787
- Dodano: 2016-09-11 / 09:12
- Komentarzy: 9
Piłkarze Odry wygrali z Rybnikiem 2:0
Gola, który odczarował remis i całe spotkanie, zdobył w 68. minucie Mateusz Gancarczyk, posyłając piłkę tuż przy słupku, a Odra w tym momencie wróciła na fotel lidera, na którym przez kilka chwil przebywał Raków, gdyż jego spotkanie z Radomiakiem odbywało się pół godziny wcześniej.
Bramkę, która upewniła licznie zgromadzoną publiczność, że w tym spotkaniu o żadnej niespodziance nie może być mowy, ustrzelił natomiast Mateusz Marzec dwie minuty przed upływem regulaminowego czasu gry, a Daniel Kajzer, bramkarz gości, mimo, że po silnym strzale "Mateo" zdołał musnąć piłkę, musiał po raz drugi wyjmować ją z siatki
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
Kajzer był najjaśniejszym punktem drużyny ROW-u i głównie jego wysokiej dyspozycji i szczęściu „Zielono-Czarni” mogą zawdzięczać skuteczną obronę remisu przez długie minuty.
Pierwsza połowa i niewielki fragment drugiej odsłony, to także bardzo skoncentrowana gra ROW-u w obronie, ale pod naporem „Niebiesko-Czerwonych” - którzy, co należy mocno podkreślić, grają bardzo dobry i widowiskowy futbol, a co najważniejsze, robią to z wielkim zaangażowaniem - szyki defensywne gości zostały skutecznie rozmontowane!
Najbliżej znalezienia drogi do bramki Tobiasza Weinzettela był znany z gry w Odrze Marek Gładkowski, było to w 65 minucie, ale po jego strzale piłka przemknęła tuż przy słupku i zamiast prowadzenia, po dwóch minutach ROW już przegrywał.
Spirala dopingu nakręcała się z każdą chwilą i tak też grali dzisiaj chłopcy z Oleskiej. Każda kolejna akcja, mimo, że nie kończyła się zdobyciem bramki, była tylko zapowiedzią kolejnego ataku… aż do skutku!
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Oprócz goli mecz obfitował w dziesiątki dogodnych okazji dla gospodarzy, zarówno ze stałych fragmentów gry, jak i z akcji, a niezliczoną ilością groźnych dośrodkowań i strzałów z dystansu, można by obdzielić dwa całkiem ciekawe spotkania. Odra praktycznie nie miała słabych punktów, mimo, że w podstawowym składzie zabrakło takich filarów drużyny jak Peroński, czy Bodzioch, a zmiennicy, którzy weszli do gry "na podmęczonego" rywala, skutecznie dokończyli dzieło rozpoczęte przez wyjściową jedenastkę.
Źródło: OKS Odra Opole
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO




W dyskusji: 9