- Autor: Mery
- Wyświetleń: 3585
- Dodano: 2016-08-11 / 15:37
- Komentarzy: 7
Prawie 5 milionów złotych dla Politechniki Opolskiej na termomodernizację wydziału mechanicznego.
- Jest nam niezmiernie miło poinformować, że Politechnika Opolska oprócz tego, że się rozrasta, dodatkowo otrzymała szansę, aby być jeszcze bardziej nowoczesną i innowacyjną. Otrzymaliśmy pieniądze na remont kampusu nr I naszej uczelni - informuje prof. dr hab. inż. Marek Tukiendorf, rektor Politechniki Opolskiej.
Przyznana kwota musi zostać wykorzystana do końca 2017 roku, a więc już w tym roku prawdopodobnie rozpoczną się prace renowacyjne budynku wydziału mechanicznego.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
- Przetarg już mamy ogłoszony, czekaliśmy praktycznie tylko na decyzję o przyznaniu nam środków finansowych, dziś wysłałam odpowiedzi na zapytania od potencjalnych zainteresowanych - mówi Barbara Hetmańska, kanclerz Politechniki Opolskiej.
Budynek przy ul. Mikołajczyka 5 został wybudowany w 1975 roku i od tego czasu jego stan techniczny był poprawiany jedynie nieznacznie. Własnymi środkami wydział mechaniczny starał się wymienić okna, co udało się w 99%.
- W budynku zimą jest nie do zniesienia bo tak jest tam zimno, a latem jeszcze gorzej, bo jest tak duszno, że nie da się wytrzymać. Wymieniliśmy sami okna, niestety została ta najgorsza stolarka, metalowa - dodaje prof. dr hab. inż. Tadeusz Łagoda.
Niezwykle ważna tak w przypadku starań o przyznanie kwoty, jak i starań o utworzenie siódmego wydziału PO w Kędzierzynie-Koźlu, okazała się dobra współpraca z władzami samorządowymi.
Zobacz także 18 lat temu żywioł zniszczył ponad sto domów. Balcarzowice pamiętają ten dzień GALERIA
- Chciałbym podziękować naszym władzom lokalnym, które od początku nas wspierają, zwłaszcza panu Marcinowi Ociepie, przewodniczącemu rady miasta, który wspierał nas również w ministerstwie - podkreśla Tukiendorf.
- My zawsze docenialiśmy i doceniać będziemy rozwój akademickości w Opolu i będziemy go wspierać wszelkimi siłami, bo jest to również działanie na rzecz rozwoju całego regionu - mówi Marcin Ociepa.
Aby podkreślić rolę Politechniki Opolskiej Marcin Ociepa złoży wniosek o nadanie im Politechniki Opolskiej pobliskiemu rondu w ciągu ulicy Prószkowskiej. - Mam nadzieję, że radni przychylą się do tego wniosku - kwituje.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

W dyskusji: 7
Mam podobne doświadczenia kropka w kropkę można powiedzieć. Pacjenci z którymi rozmawia się w poczekalni do lekarzy WCM podobnie w większości określają swój problem z leczenie. Biorą pieniądze wszyscy jedni psują opinię drugim lekarzom. Lekarze z POWOŁANIA i PRZYSIĘGĘ Hipokratesa stosując tracą wiarygodność przez Tych co leczą dla KASY. Swoje zrobić , ale tak żeby w razie szkody WYKRĘCIĆ się - W TYM SĄ ŚWIETNI !!!!
Natomiast kierunek lekarski w takich realiach jak opiszę to worek który ciągle będzie dziurawy, bo nikt nie potrafi zmienić WAD na SKUTECZNOŚĆ i RACJONALNOŚĆ....
Mamy tak jak opiszę w ogromnym wymiarze służby zdrowia w Opolu"
Kardiologia to super fachowcy.Kardiochirurgia fachowcy w swoich specjalizacjach , tylko ale , swoje zrobią i dalej kontroling ucieka bo inni przejmujący pacjenta mają tą możliwość daną z tzw, automatu. Później wracasz z komplikacjami bo nie powinieneś w to miejsce trafić tylko inne i wtedy nie byłoby pewnie tych komplikacji.
---------------
Wszyscy przypinają ordery , wielkie esy floresy sukces , osiągnięcie. Popatrzmy na to jak do tej pory sobie radzono ze służbą zdrowia i jakością leczenia pacjentów w Opolu. Opolanie !!! ilu was jest zadowolonych, oprócz tej "grupy" która jest przylepiona w taki czy inny sposób do "KORYTA WŁADZY " i przy rządzących na różnych szczeblach. Jest to grupa tzw. ADORACJI która zawsze jest inaczej LECZONA od szeregowego "Kowalskiego". Chirurgia w WCM na witosa w Opolu, lekarz wypisuje skierowanie na rehabilitację kilka pozycji na jednym skierowaniu. Idziesz do gabinetów i w jednym termin np: za 3 tygodnie, ale inny zabieg za 6 miesięcy jest termin. Zostawisz skierowanie i koniec. Chociaż znajdziesz termin gdzieś indziej wcześniej już skierowania nie masz i nie zapiszesz się tam. Musisz szukać sposobu i uzyskać nowe skierowanie. Wiąże się to z tym że musisz wrócić do lekarza po wypisanie. Jeden wypisze drugi nie. Choroba jest masz się leczyć , ale z chorobą się nosisz bo odległe terminy. Robi się z tego problem jak od razu nie leczone schorzenie rodzi komplikacje przenoszenia i tak w koło macieja.... Ostatnio początek sierpnia znów, leczenie kolejny raz w gabinecie VNG w szpitalu na Witosa. Stoisz jak kołek od wczesnego rana pod drzwiami, kogo to interesuje że od 4,30 jedziesz do nich. Wchodzisz po długim czasie czekania , jeździsz kolejny raz i leczą cię bez informacji jak nie wiesz o co zapytać, Sami z siebie nie doinformują, tylko byś szybko wyszedł.
Teraz krzyki o kierunku lekarskim w takich niezmiennych warunkach od lat jaka korzyść z lekarzy kształconych w Opolu. Wyjadą bo takie leczenie i klimat nikomu nie służy.
Po tym to będą szukać w kartotece który jak jestem i następnym razem to mnie .......