- Autor: Greg
- Wyświetleń: 15477
- Dodano: 2016-07-13 / 16:50
- Komentarzy: 33
Ktoś wytruł blisko 3 miliony pszczół. Wcześniej pszczelarze dostawali groźby.
Kluczborscy pszczelarze od kilku lat wożą swoje ule do Nowego Waliszowa w województwie dolnośląskim, gdzie rośnie dużo gryki.
- Mamy tam zaprzyjaźnionego rolnika, który cieszy się z naszej współpracy, bo dzięki pszczołom ma lepsze zbiory, a my - miód gryczany. U nas na Opolszczyźnie rośnie głównie rzepak, dlatego by mieć miód innego rodzaju wyjeżdżamy poza region - tłumaczy Tomasz, najbardziej poszkodowany pszczelarz.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
8 lipca pszczelarz otrzymał informację, że niemal wszystkie jego pszczoły wyginęły. - Widok był okropny, dziesiątki, setki tysięcy martwych pszczół - mówi drżącym głosem. - To nie mogła być choroba, bo pszczoły miejscowych pszczelarzy uchowały się, nic im się nie stało. Tylko nasze pszczoły jednej nocy wyginęły. To około 2,5 miliona owadów - dodaje.
Pszczelarz opowiada, że wielokrotnie słyszał od miejscowych pszczelarzy groźby. - Mówili, żebym spier... ze swoimi pszczołami, bo inaczej źle to się dla nich skończy. A przecież nie może tu być mowy o konkurencji, bo skoro nasze pszczoły miały pożytek z gryki, to na pewno miejscowi pszczelarze też nie narzekali i im też miodu nie brakowało - tłumaczy.
Henryk Nosewicz, wieloletni pszczelarz dodaje, że pszczoły są niezwykle ważne dla ekosystemu.
- Już Albert Einstein mówił, że jeśli wyginą pszczoły, człowiekowi zostaną cztery lata istnienia. I współczesne badania dowodzą, że wiele w tym racji - mówi Nosewicz.
Zobacz także "Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
- Nie wiem, jaki to człowiek mógł wytruć miliony pszczół, nie mieści się to w moim systemie wartości. Nie ma chyba słowa w naszym języku, by kogoś takiego opisać - dodaje.
Sprawę wytrucia pszczół prowadzi policja. Zabezpieczono m.in. ślady białego płynu, który został wlany do uli.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 33
Prywatnie jestem mocno zbulwersowany morderstwem milionów pszczół. Mój dziadek a następnie ojciec również miel pszczoły i od małego uczyli mnie że pszczoła nie zdycha tylko umiera. :(((
Nikomu nigdy źle nie życzyłem, zła karma do niego wróci.