- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10763
- Dodano: 2016-03-18 / 19:23
- Komentarzy: 71
Lekarka tragicznego porodu Bonków znów przed sądem
We wrześniu ubiegłego roku sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec Hanny Żwirskiej-Lembrych (lekarka zgadza się na publikację wizerunku oraz danych). Kobieta była wtedy oskarżona o nieumyślne spowodowanie śmierci.
Od tej decyzji sądu apelację złożyła zarówno prokuratura jak i przedstawiciel oskarżycieli posiłkowej - rodziny Bonków.
Zobacz także Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
Dziś odbyła się rozprawa apelacyjna. Sąd chce ponownie zapoznać się z dokumentami, jednak te są w tej chwili w Naczelnym Sądzie Lekarskim, gdzie również toczy się postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej lekarki. Sąd odroczył rozprawę do chwili, gdy akta trafią do Opola.
Przypomnijmy. Tragiczny poród miał miejsce 20 listopada 2012 roku w opolskim szpitalu ginekologiczno-położniczym w Opolu. Barbara Bonk urodziła dwie bliźniaczki - najpierw Maję, a 45 minut później Julię. Maja urodziła się zdrowa, natomiast Julia przyszła na świat z ciężkim niedotlenieniem, w wyniku którego zmarła po kilku miesiącach.
Lekarka asystująca przy odbieraniu porodu - Hanna Żwirska-Lembrych (w trakcie procesu zgodziła się na ujawnianie pełnych danych) została oskarżona przez prokuraturę o nieumyślne spowodowanie śmierci. Chodziło o błędną - w ocenie prokuratury - decyzję o kontynuowaniu porodu siłami natury, pomimo istnienia wskazań do zakończenia porodu przez cesarskie cięcie.
W trakcie procesu lekarka wielokrotnie podkreślała, że to nie ona była lekarzem prowadzącym ani odbierającym poród - została tylko wezwana do asystowania przy odbieraniu porodu jako najbardziej doświadczona lekarka, która w chwili porodu przebywała na oddziale patologii ciąży.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców




W dyskusji: 71
Nie znosil i nie uznawal sprzeciwu. Wspolczuje panstwu Bonkom. Znam ten bol,moj syn nie przezyl porodu. Jednak te kobiete powinni zostawic w spokoju. Winny nie zyje. Pieniadze nie wroca dziecku zycia. Bolu nie ugasza.