- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 12797
- Dodano: 2008-06-24 / 20:48
- Komentarzy: 98
Zapomniał zaciągnąć ręcznego
Ne miejscu jako pierwsi pojawili się policjanci. - Nie wiedzieliśmy, czy w środku ktoś jest, dlatego postanowiliśmy wejść do wody i to sprawdzić, a jeśli byłaby taka potrzeba, to udzielić pomocy - mówią. Po chwili pojawili się strażaccy płetwonurkowie, oraz karetka pogotowia.
Na szczęście szybko okazało się, że w znajdującym się w wodzie samochodzie nikogo nie ma.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Jak się okazało, kilkanaście minut wcześniej, na skraju wału samochód pozostawił jeden z wędkarzy, który niczego nieświadomy poszedł z kolegą łowić ryby.
- Jak zobaczyłem, że w okolice miejsca gdzie zaparkowałem, przyjechała policja, pogotowie i straż pożarna, natychmiast pobiegłem, przestawić auto, żeby nie przeszkadzało w akcji - relacjonuje pan Michał - kierowca astry. Zdębiałem jak zobaczyłem, że auta nie ma w miejscu gdzie je zostawiłem. Po chwili dowiedziałem się, że samochód jest pod wodą - wspomina.
Jak się okazało, kierowca przed wyjściem z samochodu zapomniał zaciągnąć hamulca ręcznego. Nie zostawił także samochodu na biegu, co mogło by zapobiec zdarzeniu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA















W dyskusji: 98
2. Samochód wygląda jak nowy.Właściciela pokarało. Ale tak to jest jak się nie stosuje do przepisów!