- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 12739
- Dodano: 2008-06-24 / 20:48
- Komentarzy: 98
Zapomniał zaciągnąć ręcznego
Ne miejscu jako pierwsi pojawili się policjanci. - Nie wiedzieliśmy, czy w środku ktoś jest, dlatego postanowiliśmy wejść do wody i to sprawdzić, a jeśli byłaby taka potrzeba, to udzielić pomocy - mówią. Po chwili pojawili się strażaccy płetwonurkowie, oraz karetka pogotowia.
Na szczęście szybko okazało się, że w znajdującym się w wodzie samochodzie nikogo nie ma.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
Jak się okazało, kilkanaście minut wcześniej, na skraju wału samochód pozostawił jeden z wędkarzy, który niczego nieświadomy poszedł z kolegą łowić ryby.
- Jak zobaczyłem, że w okolice miejsca gdzie zaparkowałem, przyjechała policja, pogotowie i straż pożarna, natychmiast pobiegłem, przestawić auto, żeby nie przeszkadzało w akcji - relacjonuje pan Michał - kierowca astry. Zdębiałem jak zobaczyłem, że auta nie ma w miejscu gdzie je zostawiłem. Po chwili dowiedziałem się, że samochód jest pod wodą - wspomina.
Jak się okazało, kierowca przed wyjściem z samochodu zapomniał zaciągnąć hamulca ręcznego. Nie zostawił także samochodu na biegu, co mogło by zapobiec zdarzeniu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola















W dyskusji: 98
2. Samochód wygląda jak nowy.Właściciela pokarało. Ale tak to jest jak się nie stosuje do przepisów!