- Autor: Greg
- Wyświetleń: 4172
- Dodano: 2015-04-21 / 22:41
- Komentarzy: 28
Studenci zagrali mecz tolerancji przeciwko rasizmowi
Społeczność akademicka postanowiła sprzeciwić się rasistowskiemu atakowi na czarnoskórych sportowców z Piotrówki. Studenci zaprosili piłkarzy do udziału w meczu przeciw rasizmowi.
W drużynie politechniki zagrali m.in. studenci zagraniczni z programu Erasmus, ale też m.in. prezes spółki Wodociągi i Kanalizacja Zbigniew Leszczyński. Na drugiej stronie hali stanęli piłkarze z klubu LZS Piotrówka, a spotkaniu przyglądali się m.in. marszałek województwa opolskiego Andrzej BUła, naczelnik wydziału sportu opolskiego ratusza Łukasz Strzelecki i były ambasador Indii w Polsce Chandra Bandhari.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Mecz sędziował Ryszard Wójcik, sędzia międzynarodowy i znany opolski przedsiębiorca.
- Na boisku kolor skóry nie ma znaczenia, chodzi tylko o sportową rywalizację - mówi Krzysztof Meryk, piłkarz drużyny Politechniki Opolskiej. - Organizując mecz chcieliśmy wyrazić nasz sprzeciw przeciwko temu, co spotkało kolegów z Piotrówki - dodaje.
Przypomnijmy. W Wielką Sobotę kilku czarnoskórych piłkarzy LZS Piotrówka zostało pobitych w jednym z lokali w Strzelcach Opolskich przez grupę pseudokibiców. Jeden z piłkarzy trafił do szpitala.
- Życie toczy się dalej, już dawno o tym nie myślę. Te parę dni po zdarzeniu wszyscy mnie pytali o to, a teraz już o tym zapomniałem. Cieszę się z zaproszenia tutaj - mówi Galdino Mendes z LZS Piotrówka, jeden z pobitych piłkarzy.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Mecz wynikiem 7:5 wygrali piłkarze z Piotrówki, ale jak podkreśla rektor Politechniki Opolskiej prof. Marek Tukiendorf nie o wynik toczyło się spotkanie. - Ale o tolerancję. Studiuje u nas wielu studentów z różnych krajów świata. Cieszymy się, że aktywnie włączyli się w akcję przeciwko rasizmowi - podkreśla Tukiendorf.
Zobacz galerię zdjęć!
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


















W dyskusji: 28
To kolorowi są rasistami !!!!
- Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
Francuz pomyślał, wypił całe wino, wybzykał wszystkie brunetki, krzyknął "Viva la France!" i skoczył.
Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wybzykał wszystkie blondynki, krzyknął "God bless the USA!" i skoczył. Samolot dalej spada. Stewaresa podchodzi do Polaka:
- Niech pan skoczy uratuje pan nas!
- Nie ma mowy!
- No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...
Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wybzykał wszystko co się rusza, krzyknął "Niech żyje Mozambik!" i wyrzucił Murzyna stojącego obok...
- Wy wejdźcie na górę i rzucajcie mi ludzi, ja będę ich łapał.
- Dobra
Rzucają mu 1 złapał i położył, 2 to samo.
W końcu rzucają murzyna.
Jasiu go nie złapał i krzyczy:
- Spalonych nie rzucajcie!
Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
- Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia.
Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa...
Może ktoś z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
- To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
Jaś podnosi w górę rączkę:
- Monotonia!
- Opowiedz mi o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu setki tysięcy Polaków.
Donald się uśmiecha.
Wróżka komentuje:
- Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, stoją z flagami, krzyczą radośnie i mają szczęśliwe twarze.
- Kochają mnie... A czy ściskam im ręce?
- Nie
- A dlaczego?
- Trumna jest zamknięta.
Profesor rozmawia z kandydatką
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez ministra Rostowskiego?
- Dziewczyna milczy
- No to co pani wie o polityce społecznej rządu Tuska?
- Dziewczyna milczy.
- A nazwisko Komorowski z jakim urzędem w Polsce się Pani kojarzy?
- Dziewczyna milczy.
- A wie pani chociaż, kto to jest Jarosław Kaczyński? Wie Pani, że miał brata bliźniaka?
- Dziewczyna milczy.
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad panie profesorze. Profesor podszedł do okna, wygląda na ulicę, chwilę się zastanawia i mówi do siebie: Ku$$$rwa, może by tak wszystko pie%#r$%dolnąć i wyjechać w Bieszczady?
- USA - butelka whiskey i cały dzień na rybach.
- Francja - butelka wina i cały dzień na dziewczynkach.
- Polska - butelka moczu i cały dzień w przychodni.
- co wy robicie? - zapytał
- jointa smażymy..
- to grzech zapewne..
-ale co ty, stary, machnij sobie, poczujesz się bosko...
Chrystus dał się skusić, machnął.. po chwili popatrzył na kolesiów i pomyślał błogo: jakie fajne chłopaki, powiem im kim jestem!
- Chłopaki - mówi- bo ja to jestem Jezus Chrystus..
- I o to stary chodzi, nie mówiłem, że towar zaj **isty!
- Panie doktorze ciągle jestem wk***ona, wszyscy mnie wk****ają, a
najbardziej wk***ia mnie to, że wszystko mnie wk***ia, proszę mi pomoc!
- Czy próbowała Pani w jakiś sposób się wyciszyć, uspokoić, np. spacery w
lesie, parku wśród śpiewu ptaków, spacerując boso po trawie. Kontakt z
przyrodą bardzo pomaga.
- E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wk****ają, bo drą ryje, w trawie pełno
robactwa, pajęczyny, gałęzie zaczepiają o ubranie, nie, nie, przyroda mnie
wk***ia!
- To może inny sposób, np. kąpiel w wannie pełnej piany z aromaterapią,
przy nastrojowej muzyce?
- E tam, Panie Doktorze, tego też próbowałam - piana mnie wk***ia, bo
szczypie w oczy, muzyka mnie wk***ia, ta nastrojowa najbardziej mnie
wk***ia, a te olejki zapachowe, to dopiero wk*****jące, kleją się, lepią,
plamią... Nie, nie olejki najbardziej mnie wk***iają!
- No dobrze, to może seks. Jak wygląda Pani życie seksualne?
- Seks !? A co to takiego?
- Nie wie Pani co to seks !? No dobrze, zaraz Pani pokaże, proszę za
parawan. Po chwili na parawanie lądują kolejne części garderoby: spodnie,
spódnica, kitel, bluzka, biustonosz, majtki. Po kolejnej chwili słychać
sapanie i wzdychania, wreszcie słychać głos kobiety:
- Panie Doktorze, proszę się zdecydować:? Wkłada Pan czy wyciąga, bo
już mnie pan zaczyna wk***iać!
- Ja napijesz się tej wody to staniesz się biały.
- Super
I wypił wodę.
Wraca do wioski, i idzie do ojca:
- Ojcze, ojcze jestem biały!
- Synek nie mam czasu idź do mamy.
Idzie do mamy:
- Mamo, mamo jestem biały!
- Synku nie mam czasu pogadaj z siostrą.
Idzie do siostry:
- Siostro, siostro jestem biały!
- Nie mam teraz czasu, idź sobie.
Zdenerwowany murzyn mówi:
Ku**a pół godziny jestem biały i już wkur**ają mnie te czarnuchy!