- Autor: Greg
- Wyświetleń: 18310
- Dodano: 2015-04-14 / 13:58
- Komentarzy: 152
Pijany kierowca wjechał w autobus, po czym staranował sygnalizację
Do wypadku doszło około 13:40.
- 34-letni kierowca volkswagena polo w trakcie wyprzedzania autobusu na skrzyżowaniu stracił panowanie nad pojazdem, zahaczył o autobus, wjechał na chodnik po czym uderzył w sygnalizator przejścia dla pieszych - mówi podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Kierowca volkswagena był pijany - badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Pod wpływem alkoholu była również pasażerka volkswagena, która podczas akcji ratowniczej zaatakowała strażaków. Została ona przewieziona do szpitala. Pod opiekę lekarzy trafiło również dwoje pasażerów autobusu MZK.
Kierowcom radzimy omijać to skrzyżowanie, bowiem w wyniku wypadku nie działa sygnalizacja świetlna. Policjanci będą tam ręcznie kierować ruchem.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł













W dyskusji: 152
Obaj powinni stracić prawo jazdy na co najmniej 2 lata o ile nikomu się nic poważnego nie stało. Bez znaczenia jaka była przyczyna ich debilnego zachowania na drodze. Piwo czy bezsenność. Głupotę na drodze trzeba karać surowo, bo to przez nią ginie 10 osób dziennie w Polsce.
A to wjechał do fontanny, teraz centru miasta wjeżdża na chodnik!
Tak na prawdę to nie wiesz kiedy i gdzie cię trafi jakiś pijak.
Panie komendancie Jaroszyński chyba trzeba wsiąść drogówkę do galopu. Niech się pojawią w mieście i zaczną ciężko pracować.
A może pan prezydent Wiśniewski coś zacznie robić dla poprawy bezpieczeństwa?