Materiał wideo dokumentujący próbę obezwładnienia mężczyzny, przesłał do nas jeden z czytelników. Do zajścia doszło po 16.00.
Do incydentu doszło w czwartek po 16.00 na osiedlu przy ul. Chabrów w Opolu.
- Młody mężczyzna przez ponad dwie godziny zachowywał się agresywnie i w wulgarny sposób, co budziło niepokój wśród mieszkańców. Niestety policja, która przyjechała na miejsce, nie dała sobie z nim rady, co widać na filmie - napisał czytelnik.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
Jak się okazało, to właśnie agresywny mężczyzna wezwał policję, informując, że został uderzony i użyto wobec niego gazu pieprzowego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że doszło tam do szarpaniny pomiędzy zgłaszającym, a jednym z mieszkańców, który próbował go uspokoić. W trakcie szamotaniny, agresor miał zostać potraktowany gazem pieprzowym przez kolejnego z mieszkańców bloku.
Gdy na miejsce przyjechał policyjny patrol, mężczyzna wciaż zachowywał się agresywnie i obrażał funkcjonariuszy. Wtedy ci podjęli próbę jego obezwładnienia. Nieskutecznie. - Chwilę później mundurowi odjechali - pisze nasz czytelnik.
O kontrowersyjnym przebiegu interwencji, szefowie policji dowiedzieli się od nas.
- Komendant Miejski Policji polecił szczegółowo wyjaśnić okoliczności i przebieg tej interwencji. Więcej na ten temat będziemy mogli powiedzieć po weekendzie - informuje nadkom. Marzena Grzegorczyk, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także "Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
Jak udało nam się dowiedzieć, tego samego dnia, około 18.00, na miejsce ponownie wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Awanturujący się wcześniej mężczyzna został zabrany do szpitala z obrażeniami twarzy. Niestety na tę chwilę nie są znane szczegółowe okoliczności sprawy.


W dyskusji: 240
Powstaje pytanie; DLACZEGO CHŁOP, KTÓRY UŻYWA PRZEMOCY CHODZI PO ULICY A NIEWINNĄ OSOBĘ, KTÓRA MA USZCZERBEK NA ZDROWIU NAZYWACIE AGRESOREM? Co to za bzdury....!
Drodzy czytelnicy dlaczego policjanci nie zadzwoniła na pogotowie tylko uciekli z miejsca zdarzenia i nieudzielili mi pomocy? Gdzie ja po wejściu do domu staraciłem przytomność? W tym pokomunistycznym państwie młodzież traktuje się jak potęcjalnych kryminalistów.