- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 11215
- Dodano: 2008-03-23 / 19:34
- Komentarzy: 142
Tragiczny koniec małżeńskiej kłótni
Cała trójka trafiła pod opiekę lekarzy. 37-letnia kobieta wraz z 17-letnim synem przebywają w kluczborskim szpitalu. Ich stan ogólny jest dobry. 40-letni mąż i ojciec trafił do szpitala specjalistycznego w Siemianowicach Śląskich.
- Stan tego mężczyzny jest bardzo ciężki - potwierdza kom. Maciej Milewski, rzecznik opolskiej policji.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
Jak się dowiedzieliśmy, poparzeniu uległo około 90 % ciała mężczyzny. Jego życie jest zagrożone.
Co się stało?
Po piętnastej w jednym z domów przy ulicy Byczyńskiej w Kluczborku doszło do małżeńskiej kłótni. 40-letni mężczyzna kilkukrotnie dźgnął nożem kuchennym 37-letnią żonę. Gdy w jej obronie stanął 17-letni syn, także został zraniony przez ojca. Dwójce rannych udało się uciec. Wtedy 40-latek przy użyciu łatwopalnej substancji podpalił mieszkanie i samego siebie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 142
Siedzisz tutaj cale życie i myślisz ze coś o nim wiesz...Nie chcą Cię w RL to szukasz tutaj drugich "debili" którzy Ci podpasują,a może chcesz się jakoś dowartościować ??
Powieś sie i zdaj tu relacje a będziesz sławna.
A teraz wróć do szkoły po rozum bo zostawiłaś go gdzieś...w 3-4 kl podst ??
Daro smutni to są ludzie którzy nie potrafią zrobić prawidłowego użytku z własnego rozumu i z przykrością stwierdzam że się do nich - razem z tą głupią panna - zaliczasz.
Nie było was tam a szmatławcom nie należy wierzyć.Do prawdy nie wiem czy to dzieci za was piszą czy chcecie być "fajni" :>
Zero współczucia tylko głupie gadki pokazujące jak nisko upadliście...Taka tragedia to wam by się przydała...trochę rzeczywistości nie zaszkodzi.
Takie jest moje zdanie.
Najlepiej jak przestaniesz tutaj pisać i zajmiesz się swoimi - "wartościami" ??.
Jedną z nich jest konto na tym forum i posiadanie nicka "olcik"? No tak to jest bardzo duży krok do przodu.Tak mnie zmobilizowałaś że chyba również je założę i będę pisał bzdurne posty.Cyt:"ciesze sie ze wzbudzam takie zainteresowanie".Szkoda że zainteresowanie głupotą.
A za to Ja współczuje Twojemu chłopakowi lub lalkom którymi się bawisz...
Nie przejmuje się opinią smarkuli i nie interesuje mnie co przeżyłaś a czego nie - ty zrób podobnie i przestań wypisywać głupoty i robić offtop zupełnie nie potrzebny.
Mnie przestanie ponosić na widok tak beznadziejnego myślenia a Tobie palce odpoczną :)