- Autor: Fazi
- Wyświetleń: 12310
- Dodano: 2008-03-21 / 17:55
- Komentarzy: 196
Kot w samochodzie przyczyną dachowania
Kobieta jechała do weterynarza, wioząc w Daewoo Matiz kota, a w bagażniku królika. Nagle, podczas jazdy kot wyszedł z klatki, i przechodząc pod fotelem, znalazł się między pedałem hamulca i sprzęgła...
Dziewczyna, chcąc go stamtąd wyciągnąć schyliła się i zjechała na lewą stronę. Kiedy podniosła głowę zobaczyła, że jedzie wprost do rowu. Odbiła kierownicą w prawo, wpadła w poślizg i wjechała do przeciwnego rowu, przewracając samochód na dach.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Na szczęście kierującej, nic się nie stało. Przestraszony kot wyskoczył z auta i uciekł w pole. Po kilkunastu minutach odnaleźli go policjanci i oddali właścicielce. - To nic, że auto jest roztrzaskane, ale kotek jest cały - mówiła do policjantów. Samochód nadaje się tylko do kasacji.
rep: JotPe
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 196
ażą i szczają na rzeczy oznaczając teren, WSZYSTKO WALI SIKAMI.