- Autor: Fazi
- Wyświetleń: 12073
- Dodano: 2008-03-21 / 17:55
- Komentarzy: 196
Kot w samochodzie przyczyną dachowania
Kobieta jechała do weterynarza, wioząc w Daewoo Matiz kota, a w bagażniku królika. Nagle, podczas jazdy kot wyszedł z klatki, i przechodząc pod fotelem, znalazł się między pedałem hamulca i sprzęgła...
Dziewczyna, chcąc go stamtąd wyciągnąć schyliła się i zjechała na lewą stronę. Kiedy podniosła głowę zobaczyła, że jedzie wprost do rowu. Odbiła kierownicą w prawo, wpadła w poślizg i wjechała do przeciwnego rowu, przewracając samochód na dach.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Na szczęście kierującej, nic się nie stało. Przestraszony kot wyskoczył z auta i uciekł w pole. Po kilkunastu minutach odnaleźli go policjanci i oddali właścicielce. - To nic, że auto jest roztrzaskane, ale kotek jest cały - mówiła do policjantów. Samochód nadaje się tylko do kasacji.
rep: JotPe
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO

W dyskusji: 196
ażą i szczają na rzeczy oznaczając teren, WSZYSTKO WALI SIKAMI.