- Autor: Fazi
- Wyświetleń: 12347
- Dodano: 2008-03-21 / 17:55
- Komentarzy: 196
Kot w samochodzie przyczyną dachowania
Kobieta jechała do weterynarza, wioząc w Daewoo Matiz kota, a w bagażniku królika. Nagle, podczas jazdy kot wyszedł z klatki, i przechodząc pod fotelem, znalazł się między pedałem hamulca i sprzęgła...
Dziewczyna, chcąc go stamtąd wyciągnąć schyliła się i zjechała na lewą stronę. Kiedy podniosła głowę zobaczyła, że jedzie wprost do rowu. Odbiła kierownicą w prawo, wpadła w poślizg i wjechała do przeciwnego rowu, przewracając samochód na dach.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Na szczęście kierującej, nic się nie stało. Przestraszony kot wyskoczył z auta i uciekł w pole. Po kilkunastu minutach odnaleźli go policjanci i oddali właścicielce. - To nic, że auto jest roztrzaskane, ale kotek jest cały - mówiła do policjantów. Samochód nadaje się tylko do kasacji.
rep: JotPe
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 196
ażą i szczają na rzeczy oznaczając teren, WSZYSTKO WALI SIKAMI.