- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 8533
- Dodano: 2015-02-01 / 15:42
- Komentarzy: 152
Jedzenie Zamiast Bomb w Opolu
- Warzywa i owoce otrzymujemy od sprzedawców na Cytrusku, pieczywo od zaprzyjaźnionego piekarza – tłumaczy Asia Badora z fundacji. - Zawsze są to posiłki wegetariańskie. Wiele jedzenia można też znaleźć przy śmietnikach supermarketów - dodaje.
Opolscy wolontariusze rozdają jedzenie potrzebującym już piąty rok. Przygotowują jedną lub dwie zupy do wyboru, zwykle jest też gorąca herbata. Akcja trwa zawsze w sezonie najtrudniejszym dla bezdomnych, gdy jest zimno – od października do marca.
Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar
- Zawsze gotujemy tyle, że starcza nie tylko na to, by te osoby zjadły na miejscu, można też wziąć zupę do słoika – dodaje Asia Badora. Tak też bezdomni robią.
- Dziś nie jest bardzo zimno, ale to dobrze zjeść coś gorącego i sytego – mówi jedna z bezdomnych.
Akcja rozdawania jedzenia trwała zaledwie kwadrans. Kolejna – w następną niedzielę o 15:00. Akcja „Jedzenie Zamiast Bomb” powstała w latach 80. XX wieku z inicjatywy kilkunastu działaczy antywojennych i anarchistycznych w Cambridge. Od lat popularne jest w wielu miastach Polski.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu












W dyskusji: 152