Reanimacja 43-letniego funkcjonariusza niestety nie przyniosła skutku i po 23:00 mężczyzna zmarł.
(fot: Glucholazyonline.com.pl)
Informację potwierdza podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
- Około 22:30 dyżurny komisariatu w Głuchołazach usłyszał strzał. Gdy wbiegł do jednego z sąsiednich pomieszczeń zobaczył kolegę z raną postrzałową. Niezwłocznie rozpoczął udzielanie mu pomocy i wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe - relacjonuje Dryszcz.
Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn
Akcja reanimacyjna nie przyniosła jednak skutku i chwilę po 23:00, 43-latek zmarł.
Wyjaśnieniem sprawy zajmują się funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji pod nadzorem prokuratury.



W dyskusji: 52
Sytuacja w kraju, zeby w miare godnie ZYC trzeba wziasc kredyt, a zarobki sa w tym kraju - szkoda pisac ???