- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 16898
- Dodano: 2008-03-18 / 12:17
- Komentarzy: 234
Odurzyli mnie i zgwałcili
To był ostatni dzień wycieczki, noc z 10 na 11 października ubiegłego roku. Grupa 39 pracowników Okręgowego Inspektoratu Pracy w Opolu (niektórzy wyjechali wraz z małżonkami) zatrzymała się w ośrodku wypoczynkowym w Remieńkiniu w okolicy Suwałk.
Wcześniej w autokarze większość towarzystwa piła alkohol. Pani Marta, prawniczka zatrudniona w PIP, siedziała w przodzie autokaru wraz koleżanką:
- Tuż przed polsko-litewską granicą kolega w autokarze poczęstował mnie dwoma, może trzema kieliszkami alkoholu. Potem straciłam świadomość.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
- Ale nie przez nadmiar alkoholu - zapewnia pani Marta. - Nie piję często, ale tak mała ilość nie ścina mnie z nóg. Ktoś musiał mi coś dosypać do tego, co piłam, bo obudziłam się dopiero nad ranem następnego dnia w łóżku obok kolegi, tego samego, który częstował mnie alkoholem i podobno wyprowadzał z autokaru. O piątej nad ranem zupełnie jeszcze oszołomiona poszłam do siebie i wzięłam prysznic. Podczas kąpieli poczułam piekący ból narządów płciowych i zorientowałam się, że wbrew mojej woli mogło do czegoś dość.
Pani Marta tego nie pamięta, ale doskonale pamiętają świadkowie, którzy widzieli, że kolega wyprowadził ją z autobusu, ale nie pod numer, który zajmowała z koleżanką, lecz... do pokoju, który zajmowali Wiesław Bakalarz, okręgowy inspektor pracy w Opolu, i Krzysztof Popielski, jego zastępca.
WIęcej na ten temat czytaj w NTO.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 234
Ale takich gnoi to jest od zaje*ania na np dyskotekach,tylko czekaja na moment
NIedawno miedzy innymi a moze i tylko PIP odkryla niby wielka aferę z obozem pracy w okolicach Brzegu.Jakich to "wielkich" slow uzyto...jakie frazesy,ze wyzysk,ze przemoc itd.
Pisalam juz na tym forum ze panowie z PIP chcieli zaistniec przed spoleczenstwem bo tak prawde mowiac cos o nich nie slychac,zreszta co oni tam robia i czemu służą?
"Baba pijana ,.... ........."!!!
Proponuje zajmijcie sie soba i praca a nie wypisywaniem takich bredni na kazdy temat.