- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 3290
- Dodano: 2015-01-21 / 14:10
- Komentarzy: 21
Sąd uchylił wyrok byłemu asystentowi wojewody
Sąd Rejonowy w Opolu w marcu 2014 roku uznał byłego radnego i asystenta wojewody opolskiego Jarosława O. za winnego płatnej protekcji (prokuratura postawiła mu 8 zarzutów). Został on skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Sąd nakazał mu zapłatę 3 tys. zł grzywny oraz oddanie za wyłudzone delegacje około 5 tys. zł.
Dziś w wyniku apelacji sąd wskazał na uchybienia sądu pierwszej instancji. Zdaniem sądu nie mogły stanowić dowodów materiały pozyskane w trakcie kontroli operacyjnej (chodzi o pozyskane w działaniach operacyjnych rozmowy telefoniczne, prowadzone przez Jarosława O.). Materiały nie zostały wykorzystane zgodnie z zasadami procedowania. Chodzi o ujawnienie zapisów dźwięków, bo nie zostały odtworzone czy ujawnione. Stenogramy były wyłącznie załącznikiem w sprawie, a sąd pierwszej instancji nie odtworzył tych dźwięków. Sąd wskazał również, że nie dopatrzył się niezbędnego motywu sprawczego w zarzutach dotyczących oczekiwania korzyści przez Jarosława O.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Jarosław O. w latach 2006 – 2008 miał m.in. powoływać się na swoje znajomości w Ministerstwie Skarbu Państwa, co miało mu pomóc w załatwianiu stanowisk jego znajomym w radach nadzorczych państwowych przedsiębiorstw. Dotyczyło to przede wszystkim PKS-ów w Głubczycach, Kluczborku, Nysie, Strzelcach Opolskich i Opolu. Nie brał za to pieniędzy, co ustalono w śledztwie, ale oczekiwał korzyści osobistych, takich jak możliwość wpływania na decyzje o dalszym zatrudnianiu swoich znajomych w tych firmach czy udzielania, bądź nie absolutorium zarządowi.
Były radny był też oskarżony o wyłudzenie nieco ponad 4 tysięcy złotych na szkodę przedsiębiorstwa Rafamet SA w Kuźni Raciborskiej, zajmującego się produkcją obrabiarek. Jako osoba zatrudniona na umowę zlecenie miał udawać się w służbowe podróże, w których faktycznie albo nie był, albo załatwiał inne sprawy. Ostatni zarzut dotyczył korupcji gospodarczej czyli udzielenia korzyści majątkowej osobie na kierowniczym stanowisku.
Jarosław O. był radnym Opola z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, a później Platformy Obywatelskiej. Potem był m.in. asystentem wojewody opolskiego, pracował także w Opolskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego.
Oskarżony nie chciał dziś komentować postanowienia sądu.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 21
Kroliki się obraziły....