- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 3407
- Dodano: 2015-01-21 / 14:10
- Komentarzy: 21
Sąd uchylił wyrok byłemu asystentowi wojewody
Sąd Rejonowy w Opolu w marcu 2014 roku uznał byłego radnego i asystenta wojewody opolskiego Jarosława O. za winnego płatnej protekcji (prokuratura postawiła mu 8 zarzutów). Został on skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Sąd nakazał mu zapłatę 3 tys. zł grzywny oraz oddanie za wyłudzone delegacje około 5 tys. zł.
Dziś w wyniku apelacji sąd wskazał na uchybienia sądu pierwszej instancji. Zdaniem sądu nie mogły stanowić dowodów materiały pozyskane w trakcie kontroli operacyjnej (chodzi o pozyskane w działaniach operacyjnych rozmowy telefoniczne, prowadzone przez Jarosława O.). Materiały nie zostały wykorzystane zgodnie z zasadami procedowania. Chodzi o ujawnienie zapisów dźwięków, bo nie zostały odtworzone czy ujawnione. Stenogramy były wyłącznie załącznikiem w sprawie, a sąd pierwszej instancji nie odtworzył tych dźwięków. Sąd wskazał również, że nie dopatrzył się niezbędnego motywu sprawczego w zarzutach dotyczących oczekiwania korzyści przez Jarosława O.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Jarosław O. w latach 2006 – 2008 miał m.in. powoływać się na swoje znajomości w Ministerstwie Skarbu Państwa, co miało mu pomóc w załatwianiu stanowisk jego znajomym w radach nadzorczych państwowych przedsiębiorstw. Dotyczyło to przede wszystkim PKS-ów w Głubczycach, Kluczborku, Nysie, Strzelcach Opolskich i Opolu. Nie brał za to pieniędzy, co ustalono w śledztwie, ale oczekiwał korzyści osobistych, takich jak możliwość wpływania na decyzje o dalszym zatrudnianiu swoich znajomych w tych firmach czy udzielania, bądź nie absolutorium zarządowi.
Były radny był też oskarżony o wyłudzenie nieco ponad 4 tysięcy złotych na szkodę przedsiębiorstwa Rafamet SA w Kuźni Raciborskiej, zajmującego się produkcją obrabiarek. Jako osoba zatrudniona na umowę zlecenie miał udawać się w służbowe podróże, w których faktycznie albo nie był, albo załatwiał inne sprawy. Ostatni zarzut dotyczył korupcji gospodarczej czyli udzielenia korzyści majątkowej osobie na kierowniczym stanowisku.
Jarosław O. był radnym Opola z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, a później Platformy Obywatelskiej. Potem był m.in. asystentem wojewody opolskiego, pracował także w Opolskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego.
Oskarżony nie chciał dziś komentować postanowienia sądu.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters

W dyskusji: 21