MZD chce wydłużyć do maksimum żywotność starej konstrukcji mostu. Stąd kolejne ograniczenia dotyczące masy pojazdów i wytyczne dla autobusów MZK.(Fot: archiwum)
Most w ciągu ulicy Niemodlińskiej na remont czeka od lat. Miasto od dawna bacznie śledzi jego postępujące zniszczenia. Jeszcze przed wyborami konieczność rozwiązania tego problemu mocno zasygnalizował Ryszard Zembaczyński, który ogłosił nawet konkurs na wariant alternatywnej przeprawy na czas remontu mostu. - Gdyby nie wiele doraźnych napraw to dzisiaj nie stalibyśmy pod tym mostem – mówił w sierpniu Piotr Rybczyński, wicedyrektor Miejskiej Zarządu Dróg w Opolu.
Objazd przez wyspę Bolko był jedynym realnym, który brał pod uwagę poprzedni prezydent. Tymczasem Arkadiusz Wiśniewski podpisał petycję w sprawie pozostawienia „zielonych płuc miasta” wolnych od jakiejkolwiek inwestycji drogowej. Niezależnie od tego upływający czas na korzyść mostu nie działa. - Żywotność konstrukcji można poprawić. Z naszych analiz wynika, że ograniczenie dotyczące masy pojazdów mocno się do tego przyczyni – wyjaśnia Mirosław Pietrucha, wiceprezydent odpowiedzialny za sprawy transportu i komunikacji.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Początkowo MZD planował wprowadzić ograniczenie dla pojazdów do 5 ton, ale ostatecznie ta poprzeczka została zawieszona na poziomie 3,5 tony. Drogowcy nie ograniczą się jedynie do znaków ostrzegawczych, ale przy wjazdach na most pojawią się specjalne bramy z ogranicznikiem wysokości – znane chociażby z ul. Krapkowickiej. - Wyjątkiem będą autobusy MZK, które będą poruszać się środkiem mostu. Będzie to możliwe dzięki wyłączeniu chodnika z jednej strony przeprawy – precyzuje wiceprezydent.
Organizacja ruchu dla planowanych zmian jest już w opracowaniu. Podobnie jak dokumentacja dedykowana remontowi mostu i objazdu dla takiej inwestycji.

W dyskusji: 23
Przecież tymczasową przeprawę na czas budowy można organizować dwoma mostami w sąsiedztwie.I zamiast wywalać kasę na nową przeprawę poza centrum można naprawić to co jest w centrum a nie budować coś na zadupiu.
"wiadomo, że w 1941 r. istniała raczej grobla niźli most; do lat 70. XX wieku istniał drewniany most - wtedy wraz z poszerzeniem ul. Niemodlińskiej zbudowano obecną przeprawę - 2 pasy jezdni ze sztuczną wysepką rozdzielającą."
Historia przeprawy to głównie historia mostu południowego (kierunek: do centrum), który został uroczyście otwarty 30 kwietnia 1933 r.[1], w związku z budową obwodnicy śródmiejskiej Opola, na którą składały się również obecne ulice: Nysy Łużyckiej i Katowicka. Most do roku 1945, kiedy to został wysadzony przez wycofujące się oddziały niemieckie, nosił imię Adolfa Hitlera (Adolf Hitler-Brücke). W styczniu 1945 r. wysadzeniu uległ środkowy filar i wschodni przyczółek. Spowodowało to zawalenie się najkrótszego przęsła, przęsło o rozpiętości 46 m oparło się z jednej strony o pozostałość środkowego filara, natomiast stalowe przęsło podwieszone utonęło w nurcie Odry. W 1984 r. oddano do użytku most północny.