- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7498
- Dodano: 2014-12-27 / 11:21
- Komentarzy: 107
W Opolu ma powstać łaźnia dla bezdomnych
Łaźnia miałaby zostać połączona z punktem, w którym bezdomni mogliby otrzymać podstawową pomoc medyczną oraz ciepły posiłek.
Do tej pory osoby bezdomne mogą odbierać posiłki dzięki misji garażowej opolskiego Caritas. To jednak - zarówno zdaniem opolskiego Caritasu, jak i bezdomnych - za mało.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
- Chodzi nawet o załatwianie czynności fizjologicznych. Skoro takie osoby są przeganiane z centrów handlowych i urzędów, a publiczne toalety są płatne to gdzie mają się załatwić? - pyta Artur Wipler z opolskiego Caritas. - Tak samo z kąpielą, przebraniem w czyste rzeczy czy goleniem - dodaje.
Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski jest przychylny pomysłowi i zaznacza, że będzie się zastanawiał nad lokalizacją.
Podobne łaźnie działają w większych miastach Polski - najbliższa na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu. Tam po kąpieli bezdomni mogą zostawić swoje ubrania i otrzymać czyste. Dziennie łaźnię odwiedza około 70 osób.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 107
Pierwszy podejrzliwie wciąga kilka razy nosem powietrze, w końcu mówi do drugiego:
- Zesrałeś się chyba
Na to drugi:
- Eee no coś ty
Po chwili ten pierwszy znowu:
- Chyba jednak się zesrałeś
Na to drugi:
- Daj mi spokój, nie zesrałem się
Idą dalej, ale po kilkudziesięciu metrach pierwszy nie wytrzymuje, zrywa drugiemu spodnie i gacie.... I oczywiście, wklejona we włosy wisi wielka, śmierdząca itp kupa, wiec krzyczy wkurzony:
- I co, nie zesrałeś się? A co to jest w takim razie?!
Na to drugi spokojnie:
- Aaaa, myślałem że Ci chodzi o dzisiaj. :D