- Autor: Mat
- Wyświetleń: 5542
- Dodano: 2014-11-14 / 20:40
- Komentarzy: 116
Kampania oczami ekspertów. Dużo gruszek na wierzbie i jedna niespodzianka.
dr Tomasz Grzyb, psycholog z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu
Ogromnym minusem tej kampanii w Opolu była sprawa Tomasza Garbowskiego i braku rejestracji list do rady miasta. To wiadomość zła nie tylko dla kandydata SLD i jego potencjalnych wyborców. Taka kompromitacja jednej siły politycznej odbija się na generalnym postrzeganiu wszystkich komitetów. Mam tu na myśli postrzeganie ich jako skrajnie nieprofesjonalnych, co zniechęca i może odbić się na i tak niskiej frekwencji. Martwi mnie też, że kampania samorządowa w przypadku prezydentów miast, wójtów czy burmistrzów coraz mocniej zaczyna przypominać kampanię prezydencką. A przecież nie wybieramy teraz ludzi do funkcji reprezentacyjnej ale dobrych gospodarzy, który mają ciężko pracować. Żaden z kandydatów na prezydenta Opola nie powiedział jaki widzi współpracę z przyszłą radą miasta, poza deklaracjami żeby była to jego rada. Dziwi mnie również, jak wielu kandydatów, mimo że opolanie to raczej rozsądni ludzie i niespecjalnie da im się wcisnąć przysłowiowy kit, postawili na obietnice obliczone tylko na populizm. To jednak postawa lekceważąca wyborców.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
dr Błażej Choroś, politolog Uniwersytetu Opolskiego
Ta kampania wyborcza na pewno była interesująca. Trwała dosyć długo, sporo działo się w jej trakcie, była treściwa. 4 lata temu wszystko toczyło się wokół Ryszarda Zembaczyńskiego, który był murowanym faworytem do wygranej i wynik Tomasza Garbowskiego był sporą niespodzianką. W tym roku od początku w grze jest 3 kandydatów, i trzeba pamiętać, że mieliśmy jeszcze nieoczekiwany zwrot w postaci wypadnięcia z wyścigu Garbowskiego, który był jednym z faworytów. Negatywną stroną tej kampanii był miejscami jej styl, sporo nieczystych zagrywek ze strony kandydatów ale też duży populizm względem wyborców, który świadczy o niewielkim do nich szacunku.
dr Grzegorz Balawajder, ekonomista i politolog Uniwersytetu Opolskiego
To była wyjątkowo ciekawa kampania z uwagi na dużą ilość kandydatów i to kandydatów zaangażowanych. Jeśli prześledzić ostatnie tygodnie to liczba konferencji i akcji wyborczych, w których wzięli udział kandydaci nawet skazywani na porażkę w pierwszej turze, była ogromna. To z kolei przełożyło się na duże ilości przekazów medialnych i wyborcy mieli pełne spektrum oferty wyborczej. Ogromną niespodzianką było wypadnięcie z tego wyścigu Tomasza Garbowskiego i według mnie była to na tyle wielka skala kompromitacji, że jego elektorat do wyborów nie pójdzie wcale albo w bardzo niewielkiej liczbie. Z pewnością czeka nas druga tura i będzie przed nią jeszcze ciekawie.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 116
W poniedziałek ma tego nie być!!!