- Autor: Mat
- Wyświetleń: 5329
- Dodano: 2014-07-24 / 11:09
- Komentarzy: 33
Bezrobocie na Opolszczyźnie najniższe od 3 lat
Póki co 2014 rok w Wojewódzkim Urzędzie Pracy jawi się jako zdecydowanie lepszy od dwóch poprzednich. I to pod kilkoma względami. - Mówimy bowiem nie tylko o stopie bezrobocia, ale też liczbie osób pozostających bez pracy, liczbie ofert pracy dostępnych w urzędach czy liczbie firm działających na terenie województwa – wylicza Renata Cygan z WUP w Opolu. - W porównaniu do ubiegłego roku przybyło nam blisko pół tysiąca nowych firm, a te przecież tworzą nowe miejsca pracy – podkreśla.
Na koniec czerwca 2013 w województwie opolskim zarejestrowanych było nieco ponad 99,6 tysięcy przedsiębiorstw, a na koniec pierwszego półrocza tego roku 100,1 tys. Z kolei o 5 tysięcy zmalała liczba osób zarejestrowanych w opolskich „pośredniakach”. - O ile na koniec czerwca 2013 roku bezrobotnych w rejestrach opolskich było ponad 50,3 tysiąca, o tyle na koniec czerwca 2014 ta liczba zmalała już do niespełna 45,3 tysięcy – wylicza Cygan. Dodatkowo w pierwszym półroczu tego roku do opolskich urzędów pracy wpłynęło ponad 18,5 tysiąca ofert zatrudnienia. To o 2 tysiące więcej niż w tym samym okresie w 2013 roku i blisko 3 tysiące więcej niż w 2012 roku.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
WUP może też pochwalić się w pierwszym półroczu 2014 największą w ostatnich latach liczbą podjęć pracy. To de facto najlepsza wizytówka działania urzędu, bo wskazuje jak jego oferta spotyka się z realnym zapotrzebowaniem bezrobotnych i pracodawców. Od stycznia do czerwca 2014 pracę podjęło 18,3 tys. bezrobotnych. To o ponad tysiąc więcej niż odnotowano w pierwszym półroczu 2013 roku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 33
Wrócił znajomy z Anglii, córkę ochrzcić. I mówi mi tak: Stary, mama chce abym wrócił, więc siedzę tu dwa tygodnie, rozglądam się za pracą, dziewczyna też. Oferty (a jest specjalistą w swoim fachu) na poziomie 3000, dla żony nie ma pracy lepszej niż 1500, więc co ja będę wracać, jak w UK mam 4k funtów, żona siedzi w domu na socjalnym, dziecko chowa, na niańkę nas stać, odkładamy co miesiąc grosz (powiedział, że około 1200 zł im się udaje odklepać). Więc, gdyby ta rzesza ludzi wróciła tutaj, to mielibyśmy drugie Detroit, menelnię kategorii ciężkiej.