- Autor: Greg
- Wyświetleń: 14605
- Dodano: 2014-05-28 / 16:18
- Komentarzy: 108
Cztery osoby ranne po wybuchu w fabryce
Do eksplozji doszło około godziny 5:30.
- Doszło do wybuchu maszyny, która wcześniej uległa awarii. Poszkodowani pracownicy to osoby, które miały naprawić maszynę - informuje asp. Bogusław Dąbkowski z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu. Uszkodzona maszyna służyła do pakowania gum do żucia.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Najciężej ranny pracownik trafił do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu, dwóch kolejnych przewieziono do Brzeskiego Centrum Medycznego, a czwarty pracownik po badaniach i opatrzeniu został zwolniony do domu.
Wyjaśnieniem przyczyny wypadku zajmują się pracownicy inspekcji pracy oraz policja.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 108
Gdybyś mógł nie płacić podatku pod warunkiem, ze co 10 lat miałbyś zmienić imię i nazwisko to PEWNIE BYŚ ZMIENIAŁ i NIE PŁACIŁ... tak to działa kolego
po 1 sprzet w calej fabryce jest nowoczesny, nie prlowskie maszyny
po 2 operator jest operatorem, nie kierownikiem, mechanikiem itd
bylem kilkukrtonie w tej fabryce, widzialem linie. Wiem tez ze mechnicy to nie zwykle tluki ze srubokretem tylko zawsze jakis inzynierek z nimi jest. nie wiem ktora maszyna konkretnie ulegla awarii, sam bym nie powiedzial ze cos tam moze wybuchnac, predzej stawiam ze jakis silnik dostal jobla i go wyrwalo (Ale to moje domysly).
Problem jest w tym, ze tak duze fabryki zwykle maja narzucona odgornie ktore maszyny maja kupowac, albo dostaje je z innych fabryk. Producenci maszyn zwykle sa na 2 koncu europy albo i wogle poza kontynentem i jest problem z serwisem do nich, dlatego co sie da to staraja sie naprawic we wlasnym zakresie - i tu pewnie bylo podobnie.
Argumenty ze polskie maszyny takiej samej jakosci sa tansze zadko wygrywaja... koncerny maja odgornie podpisane umowy i nic nie poradzisz