- Autor: Redakcja
- Wyświetleń: 1007
- Dodano: 2006-12-22 / 08:53
- Komentarzy: 3
Na święta wracają do domu
Na Krystynę Włodarczyk czekał w czwartek przed południem na opolskim dworcu stęskniony mąż. Kiedy wielki autobus wtoczył się na parking, a on zobaczył w oknie ukochaną twarz, odetchnął z ulgą. Żony nie było w domu 9 tygodni. Pewnie, że niechętnie ją wypuszcza, ale co robić?
- To jest mus - tłumaczy Stefan Wodarczyk. - Z czego byśmy żyli?
Zobacz także Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
On po 35 latach pracy w Hucie Małapanew w Ozimku zarabia do tysiąca złotych. Jak dobrze pójdzie. Dorobić nie ma jak, a w domu trzy osoby do wyżywienia, syn, którego trzeba wykształcić.
Ona, po czterdziestce, nie ma szans na pracę w kraju. A w Holandii przy cebulkach nie patrzą w metrykę. I płacą więcej, niż tu by się śniło.
- Dzięki temu święta będą obfite - mówi uradowana pani Krystyna.
więcej czytaj w Nowej Trybunie Opolskiej
Zobacz także Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
W dyskusji: 3
Dobre! Aż się chce płakać ze wzruszenia :)))Przeważnie osoby pracujące zagranicą prowadzą podwójne życie, tutaj mają rodzinę żeża czy żonę a tam kochankęczy kochanka.:))