- Autor: Mat
- Wyświetleń: 7670
- Dodano: 2014-03-30 / 14:47
- Komentarzy: 7
Paulina Lulek z Prudnika walczy w Voice of Poland
- Na casting trafiłam całkiem przypadkiem. Byłam przejazdem w Warszawie u znajomych i okazało się, że w tych samych dniach odbywają się pre-castingi. Stwierdziłam, że skoro już mam tak blisko, a pre-castingi odbywały się tylko w Warszawie, to zaglądnę – opowiada Paulina. - To był fatalny dzień, bo potwornie mnie rozłożyło i wymęczyłam się okropnie stojąc w długiej kolejce po numerek. Jestem jednak zdania, że spontany są najlepsze, no i udało się. Trzy dni później dostałam wiadomość, że dostałam się na przesłuchania w ciemno – wspomina wokalistka.
Prudniczanka podczas przesłuchania w ciemno zaśpiewała „All I Wanna Do" Sheryl Crow. - Jeśli chodzi o sam występ, to zawsze może być lepiej. Nie uważam, że był to występ moich marzeń. Na to złożyło się mnóstwo rzeczy, na które często, jak to bywa w telewizji, nie mamy wpływu. Cieszę się jednak, że fotele się odwróciły – zaznacza prudniczanka, która swoim „wykonem” przekonała Justynę Steczkowską i Marysię Sadowską. - Trochę mnie przekonałaś tym numerem jednak i nadrobiłaś tym. Zwrotki były świetne, a w refrenach ciągle mi brakowało tego fun'u, żebyś mi dała więcej tego fun'u. Chciałam poczuć, że ci wiatr włosy rozwiewa i tego nie było. Ale ja czuję, że to w Tobie jest i ja ci ten wiatr rozwieje we włosach jeżeli przyjdziesz do mnie – przekonywała Sadowska.
Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
- Masz fajną wibrację w głosie, masz głos z lat 70-tych, naprawdę fajny, uroczy. Jesteś sprawna technicznie natomiast jedyne nad czym byśmy popracowały to te wysokie dźwięki, które są za bardzo płaskie. To w dłuższej perspektywie może drażnić – oceniała z kolei Steczkowska. - Wybór był trudny. Stojąc na scenie miałam dosłownie 5 sekund na podjęcie decyzji. Ważnej decyzji. Myślę, że zdecydowałam się na Marysię, bo pasujemy do siebie stylistycznie. W późniejszym etapie to trener wybiera piosenkę do bitwy i wydawało mi się, że bardziej się odnajdę w repertuarze, który wybierze mi Marysia – uzasadnia swój wybór Paulina Lulek, która na koniec swojego występu w przesłuchaniach w ciemno zaśpiewała jeszcze z obiema jurorkami.
Teraz Lulek będzie można oglądać w kolejnym etapie „Voice of Poland” - tzw. bitwach. W ich trakcie trenerzy wybierają ze swojej drużyny po dwie osoby, które wychodzą na ring muzyczny i śpiewają przeciwko sobie. Trener musi zdecydować, który był lepszy i przechodzi z nim dalej, przegrany natomiast odpada z drużyny. Jeżeli uczestnik zachwycił innego jurora swoim głosem, trener może go przejąć do swojej drużyny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 7