- Autor: Greg
- Wyświetleń: 14050
- Dodano: 2014-01-30 / 16:45
- Komentarzy: 89
Rutkowski: nie chcemy być bandytami, ale odzyskamy Krysię
Rozprawy dotyczące ustalenia miejsca pobytu i prawa do opieki nad 3,5-letnią Crystal (nazywaną przez mamę i jej rodziców Krysią) toczą się w sądach w Opolu oraz na Cyprze od 2011 roku, kiedy mieszkająca na Cyprze Opolanka wróciła do Polski z młodszą córką Crystal. Starsza córka Marty Swinarskiej pozostała na Cyprze, bo - jak twierdzi matka - jej partner schował paszport dziecka. Ojciec dziewczynki - obywatel Cypru ma pełnię praw rodzicielskich. Kobieta bezskutecznie próbowała dowieść w sądzie, że uciekła od mężczyzny, bo ten znęcał się nad nią i zażywał narkotyki. Sąd prawomocnym wyrokiem zdecydował, że dziewczynce na Cyprze nie grozi żadne niebezpieczeństwo i powinna tam wrócić.
W miniony piątek dziadków dziewczynki zaatakowali przestępcy i zabrali dziewczynkę spod domu jej mamy w Opolu. - Zaatakowali nas gazem paraliżującym, wyrwali dziecko i przekazywali sobie jak piłkę po czym wsiedli do dwóch samochodów i odjechali - mówi Dobrosław Swinarski, dziadek dziewczynki.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
W sprawę zaangażował się detektyw Krzysztof Rutkowski, który kilka lat wcześniej bezskutecznie próbował sprowadzić do Polski starszą córkę Marty Swinarskiej. Rutkowski zapowiada, że będzie się starał o wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Cypryjczyka za zlecenie bandyckiego napadu na dziadka dziewczynki. Rutkowski czeka też na to, co w tej sprawie zdecyduje prokuratura, czy podejmie jakieś działanie. - Oczywiście ojciec dziewczynki dysponował prawomocnym wyrokiem sądu, ale ten został zaskarżony. Ale nie może być zgody na bandytyzm i łamanie prawa, brutalną napaść na ludzi - mówi Rutkowski.
- Mam dokumenty z cypryjskiego sądu, gdzie podczas przesłuchania w 2010 roku mój były partner zeznał, że zażywał twarde narkotyki, dlatego ma problemy zdrowotne i nie może podjąć pracy. Mam też dokument od lekarza, z którego wynika, że nie dokończył leczenia po zażywaniu narkotyków. Tymczasem polski sąd uwierzył w jego słowa - że jest zdrowy, bogaty i ma dom z basenem, a on nie ma nawet konta w banku - tłumaczyła dziś Marta Swinarska.
Jak informuje mama dziewczynki w najbliższych dniach w sądzie miała się odbyć kolejna rozprawa w sprawie ustalenia miejsca pobytu dziewczynki.
- Dziecko nie zna ani słowa po angielsku, nie znało wcześniej ojca więc to dla niej zupełnie obca osoba. Nigdy nawet na minutę nie zostało samo w domu, więc proszę sobie wyobrazić jej przerażenie w obcym otoczeniu, wśród obcych ludzi - mówi Marta Swinarska. Dziadek dziewczynki dodaje, że ojciec Crystal nie myśli o opiece nad dzieckiem tylko o tym, jak dobić jej polską rodzinę. - Dostaję sms-y od niego, w których mi grozi: znajdę Cię, zabiorę Ci wszystko, co kochasz - dodaje Swinarska.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
Krzysztof Rutkowski zapewnia, że w związku z groźbami pracownicy jego biura podjęli "pewne środki ochrony" wobec rodziny pani Marty.
Zobacz relację z konferencji prasowej detektywa Krzysztofa Rutkowskiego w Opolu:
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO




W dyskusji: 89
Ojcowie podróż i rozpaczliwa walka walczyć i postawić system nieco śmieci nawet po wygraniu Haga i wszystkie odwołania, gdy wszystko było przeciwko niemu w tym nieudanej próbie uzyskania jego starsza córka porwana przez wynajętych przestępców.
Skorumpowanych urzędników sądowych przy ponad 2 lat, aby spróbować znaleźć ten mały anioł, ale zajęło Cari 11hrs zlokalizować ją i odzyskać ją bezpiecznie 10 dni później!
Bardzo smutna historia z bardzo szczęśliwym zakończeniem jak 2 siostry są zjednoczone ponownie ........ i na jej urodziny dzisiaj
Zaprawdę powiadam Wam - Lepszy jeden kumaty człowiek niż całe stada Osłów, Baranów i innych nie oświeconych istot, które zamiast rozumem posługują się tylko instynktem dążenia do naszej kasy!!!
Jakos nie wierze w ucieczkę matki z dzieckiem z dobrobytu na Cyprze do nędzy w Polsce bez powodu.
Sad natomiast sobie takich pytań nie zadaje.
Zasłania się konwencja haska jak łysy brakiem grzebienia na pytanie dlaczego chodzi rozczochrany