• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 8557
    • Dodano: 2013-12-16 / 06:32
    • Komentarzy: 80

    Opole płaciło za ochronę kasztanowców, teraz je wycina

    Miasto wydało zgodę na wycięcie kasztanowców za których ochronę jeszcze w ubiegłym roku wydało kilkanaście tysięcy złotych.

    Miasto wydało zgodę na wycięcie kasztanowców za których ochronę jeszcze w ubiegłym roku wydało kilkanaście tysięcy złotych.

    (Fot: Dżacheć)

    (Fot: Dżacheć)

    Jeszcze niedawno były chronione, a teraz ścięto je przy samym pniu. Historię kilkunastu drzew świeżo wyciętych przy ulicy Ozimskiej przedstawia w liście do redakcji nasz czytelnik. Co ciekawe, z ustaleniem powodów wycinki problem miał sam ratusz, który zlecił te prace. Finał sprawy jest mocno niepokojący. Zostały bowiem wycięte drzewa, za których ochronę jeszcze niedawno miasto zapłaciło sporo pieniędzy.

    - Jestem mocno zaniepokojony wycinką kasztanowców przy ulicy Ozimskiej na wysokości przystanku autobusowego "Ozimska - Malinka". W czwartek wieczorem wysiadając z autobusu jadącego w kierunku Drobiarskiej - Częstochowskiej, przeraziło mnie to co zobaczyłem. Wycięto wiekowe, ale zarazem zdrowe drzewa. Widać to po pniach, które tam pozostały – pisze czytelnik rados20. - Nie rozumiem, kto wydaje pozwolenia na wycinkę takich drzew, tym bardziej, że jeszcze niedawno były one leczone na szrotówka kasztanowcowiaczka – podkreśla czytelnik.

    Drzewa przy Ozimskiej faktycznie na żarłoczną larwę motyla (zjada zielone liście drzew) leczone były i to nie raz. Ratusz od kilku lat prowadzi bowiem program ochrony kasztanowców w Opolu. Specjalne pułapki montowane są zresztą nie tylko przy Ozimskiej, bo także w centrum miasta, na Pasiece, Nowej Wsi Królewskiej, a także na osiedlu Dambonia. Tylko w 2012 roku ochroną objętych zostało 400 drzew, co kosztowało w sumie 17 tysięcy złotych. - Drzewa przy ul. Ozimskiej zostały ocenione jako martwe i to przynajmniej od 2 lat – usłyszeliśmy początkowo w ratuszu.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO

    Ostatecznie okazało się jednak, że to nie żarłoczne larwy pokonały kasztanowce przy Ozimskiej ale... inwestycja drogowa. - O wycięcie drzew wystąpił Miejski Zarząd Dróg, który planuje w tamtym rejonie prace związane między innymi z poszerzeniem jezdni – wyjaśnia Aleksandra Śmierzyńska z opolskiego ratusza.

    Obawy naszego czytelnika okazały się więc w pełni uzasadnione. Na pytanie czy planów inwestycji drogowych z programem ochrony drzew nie można było zsynchronizować nikt w ratuszu odpowiedzieć nie potrafił.
    reklama

    Więcej zdjęć

    (Fot: Dżacheć)

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 80

    2013-12-17 13:22:20 #1158224
    Szkodnik Karbowiak zniszczyl to czego inne robactwo nie dalo rady
    [ 0 ]
    2013-12-17 12:37:00 #1158212
    Pare drzew i panika :/ ja bym powycinał setki tysięcy drzew przy polskich drogach które stoją jak kat nad sakazanym , stare suche i niebebezpieczne konary stwarzają niebezpieczeństwo dla kierowców …
    [ 0 ]
    2013-12-16 07:54:44 #1157859
    Bo te drzewa wybiegały na ulicę i były zagrożeniem dla ruchu ;)
    [ 0 ]
    2013-12-16 15:15:39 #1157971
    pewnie któryś mądry drzewa do kominka potrzebował
    [ 0 ]
    2013-12-17 07:49:21 #1158188
    Pranie pieniędzy i głupota.
    W ratuszu same barany pracują
    [ 0 ]
    2013-12-17 00:51:02 #1158170
    taka jest własnie polityka patologii obywatelskiej najpierw wydaja kupe kasy na ratowanie czegos a jak juz uratuja to w majestacie patologicznego prawa niszcza to.
    [ 0 ]
    2013-12-16 21:39:03 #1158113
    ścięli drzewa przy samym pniu ?! nie ogarniam. gałąź przy samym pniu - ok. pień przy samej ziemi - ok. ale drzewo przy samym pniu? chyba pójdę telewizor sobie włączę - małym czerwonym guzikiem, przy samym pilocie.
    [ 0 ]
    2013-12-16 17:07:52 #1158022
    Prawidłowe działanie po co płacić tyle tysięcy na drzewa wyciąć i spokój.
    [ 0 ]
    2013-12-16 08:57:45 #1157876
    zagrożenie usunięte jak martwe czyli uschły i mogły zwalić się na jezdnie nawet na samochody lub ludzi.....przed Lubrzą też stoją kasztany i tylko głupota ludzka je tam trzyma dawno wycięte powinny być kto tamtędy jechał to wie w jakim one są opłakanym stanie...
    [ 0 ]
    2013-12-16 16:48:15 #1158013
    Oo świetnie. Może jeszcze jeden genialny pomysł na marnowanie pieniędzy podatnika?
    [ 0 ]
    2013-12-16 14:36:07 #1157967
    bo i tak najlepsze kasztany są na placu Pigalle;)
    [ 0 ]
    2013-12-16 08:03:30 #1157862
    Teraz czekając na autobus jest na czym usiąść. :)
    [ 0 ]
    2013-12-16 08:09:12 #1157863
    Tak to jest
    U mnie na podwórku stoją kasztany i mają to w d....
    [ 0 ]
    2013-12-16 11:55:57 #1157906
    Lepiej i taniej zapobiegać niż leczyć ;)
    [ 0 ]
    2013-12-16 10:47:43 #1157897
    A prezes w gminie podpisuje i mysli Pan mi mówiu do kieszeni do ieszeni prosze
    [ 0 ]
    2013-12-16 10:39:31 #1157891
    Jednym słowem.... bunga... bunga!!!
    [ 0 ]
    2013-12-16 10:36:22 #1157890
    A jak ja chciałem wyciąć drzewa na działce miłe panie z Wydz. Środowiska naliczyły mi opłatę w wysokości 55.000 zł (sic!). Ciekaw jest czy MZD coś płacił, pewnie nic...
    [ 0 ]
    2013-12-16 10:11:20 #1157886
    Bardzo dobrze..w mieście drzewa powinne być w parkach!!
    [ 0 ]
    2013-12-16 10:11:45 #1157887
    Heheheh....kilkanaście tysięcy na ratowanie drzew....potem kilka patyków na wycinkę wyleczonych a potem znów kilkanaście tysięcy na sadzenie i kilkanaście na pielęgnacje i utrzymanie....i tak w kółko , a obywatel niech buli za te cuda administracyjne, w końcu od tego jest żeby karmić bandę głupich urzędasó i sponsorować ich działania rodem z domu dla obłąkanych ;0
    [ 0 ]
    2013-12-16 10:08:35 #1157885
    curwa ale kyrk....Jeden wielki bajzel i 0 koordynacji i współpracy pomiędzy zatrważającą liczbą wszelkiej maści urzędów....lewa ręka nie wie co robi prawa ;) Chaos i bałagan-jak to w Polsce ;)
    [ 0 ]
    2013-12-16 09:58:00 #1157882
    I w takie wlasnie sytuacje pokazuja co tak naprawde dzieje sie w PL, kolesiostwo i jeszcze raz kolesiostwo, nikt sie na niczym nie zna, nikt nic nie wie ale wazne ze kazdy kazdego zna. Cos ostatnio bylo ze wicemarszalka czy inny stolek dostal koles od wf-u. Ciekawe do czego w koncu doprowadzi to zapychanie stolkow znajomymi.
    [ 0 ]
    2013-12-16 09:31:31 #1157880
    a co na to ekoterroryści ? jaki mały grinpis albo inni obrońcy żarłocznej larwy motyla
    [ 0 ]