- Autor: Greg
- Wyświetleń: 35150
- Dodano: 2013-09-22 / 17:37
- Komentarzy: 84
Opolanie poszkodowani w wypadku busa w Niemczech
Jak informuje niemiecka policja do wypadku doszło około 3 w nocy. Kierowca polskiego busa najechał na tył samochodu terenowego, ciągnącego przyczepę z łodzią motorową. W wyniku zderzenia śruba łodzi zmiażdżyła przednią szybę busa.
Dwie osoby zginęły na miejscu, trzecia osoba zmarła w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. Pozostałe 6 osób podróżujących busem trafiło do szpitala.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
- Mogę potwierdzić, że wśród poszkodowanych w tym wypadku są mieszkańcy Opolszczyzny w różnym wieku, jednak na tę chwilę nie będziemy ujawniać szczegółów - mówi Marek Sorgowicki z Konsulatu Generalnego RP w Hamburgu.
Pracownik konsulatu informuje, że rodziny poszkodowanych w wypadku osób mogą się kontaktować z konsulatem pod numerem telefonu +49 178 8000 327.
Bus należał do firmy transportowej z Leśnicy, zajmującej się międzynarodowym przewozem osób.
aktualizacja 23.09.2013 godz. 13:00
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Polski konsulat w Hamburgu informuje, że wśród ofiar śmiertelnych wypadku busa w Niemczech nie ma mieszkańców województwa opolskiego. Taka informacja pochodziła z danych przekazanych konsulatowi przez niemiecką policję. Okazało się jednak, że dane te były nieprecyzyjne i dotyczyły osób hospitalizowanych, a nie ofiar śmiertelnych wypadku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 84
Realia są takie, że właściciel firmy podpisuje z każdym kierowcą przed każdym zleceniem umowę zlecenie na pożyczenie auta. Właściciel robi kasę a kierowca po dojeździe do NL dostaje telefon " powrót natychmiastowy z nowymi adresami odbioru ludzi albo od jutra nie robisz ...". Przykre to, że osioł, który najdalszą trasę robi do Wrocławia zmusza młodych chłopaków do przejechania ponad 3000 km w 48 godzin. Sam śmigam do NL raz w tygodniu ale dla siebie i nikomu nie każę jechać tam i z powrotem. A raz to tylko dlatego bo są prawdziwe realia siły człowieka. Przykre, że jak kierowca się ocknie to będzie miał na sobie kryminał a ten co robi sianko puści kolejne busy na ryzyko młodych ludzi. Żenada panowie PRZEWOZOWI. Chwała, że są autokary firm np Sindbad którymi dłużej ale pewniej !!!
sam korzystałem z usług tej właśnie firmy kilkanaście razy przez ostatnie 2 lata. ostatnio 3 tygodnie temu. wtedy to jechało z nami 2 kierowców. jeden spał, 2 kierował później się zamienili. także wydaje mi się, że pewnie musiał być to jakiś nowy mało doświadczony kierowca, który popełnił ten oto tragiczny w skutkach błąd, że przecenił swoje umiejętności, swoją wytrzymałość potwierdzam to co piszą inni jest masa takich firm przewozowych, busy można w setkach liczyć jakie się mija jadąc w jedną czy drugą stronę... i spora część kierowców pewnie jest przemęczona. szkoda ludzi RIP
tu macie więcej fot....