• Autor: Seeb
    • Wyświetleń: 1990
    • Dodano: 2007-11-12 / 12:56
    • Komentarzy: 18

    NTO: To nie był dobry rok dla Zembaczyńskiego

    (fot: AFRO)

    (fot: AFRO)

    Dziś mija rok, odkąd Ryszard Zembaczyński wygrał w I turze wybory prezydenckie. Na razie druga kadencja jest drogą przez mękę.

    Jesteśmy rozpędzeni, cztery lata temu, kiedy obejmowałem pierwszy raz urząd, prędkość początkowa była, nie z naszej winy, dużo mniejsza - mówił w styczniu na naszych łamach prezydent Ryszard Zembaczyński.
    Ale dziś - po roku od wygranych wyborów - przyśpieszenia nie widać. To nie był dobry rok dla miejskich inwestycji. Owszem, projekt budowy kanalizacji zmierza już bez większych przeszkód do końca, ale miasto w trakcie roku wycofało się niemal ze wszystkich nowych inwestycji. Nie ruszyła budowa wiaduktu na Struga ani nowej biblioteki. Powód? Brak unijnych dotacji, które mają być, ale w przyszłym roku.

    Brakuje nie tylko dotacji, lecz także sukcesu w przyciąganiu dużych inwestorów. Dwie powstające galerie handlowe to projekty stare, które gdyby miały wcześniej dobre biznesplany i trafiły na lepszą koniunkturę gospodarczą, działałyby już od kilku lat.
    Na pewno oceny działań prezydenta nie poprawia zamieszanie w radzie miasta. Klub PO rozpadł się. Prezydent nie ma stałego zaplecza politycznego w radzie.
    reklama

    Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu

    Dlatego przegłosowanie niemal każdej uchwały robi się problemem. W poprzedniej kadencji Zembaczyński udowodnił, że potrafi sobie radzić bez zaplecza. To jednak kosztuje masę energii, którą prezydent i jego służby mogłyby spożytkować np. na poszukiwanie inwestorów. Prezydent - jako lider miejskiej PO - odpowiada za rozłam wśród radnych Platformy. Jeśli chce, aby miasto parło do przodu, musi szukać zaplecza politycznego.

    * Porażki
    Euro 2012
    Przygotowywanie Opola do mistrzostw obnażyło słabe strony miasta. Nie mamy dobrego miejsca na kompleks sportowy, który przyjąłby którąś z reprezentacji. Obiekty sportowe dobrze wyglądają, ale tylko na filmie promocyjnym. Na dodatek, choć głośno było o budowie stadionu piłkarskiego, okazało się, że nie ma na niego pieniędzy. Temu nie jest winien tylko prezydent. To efekt wieloletnich zaniedbań.

    Dowody i żłobki
    Dopiero liczne interwencje mediów spowodowały, że opolanie nie muszą już od wczesnych godzin porannych wystawać pod urzędem, aby złożyć wniosek o dowód osobisty. Wcześniej urząd bagatelizował problem. Tak samo lekceważył apele matek o zwiększenie liczby miejsc w żłobkach. - Pracujemy dla miasta, a ono zostawia nas same - mówiły po spotkaniu z wiceprezydentem Januszem Kwiatkowskim. Nowe miejsca będą, ale w przyszłym roku.

    Inwestycje
    W tym roku mieliśmy budować wiadukt na Struga, remontować Okrąglak czy budować amfiteatr. Do tych inwestycji nie dojdzie. Na dodatek w przypadku kilku innych okazywało się, że choć były na nie pieniądze, to inwestycje miały niepełną dokumentację techniczną, przez co nie można ich było realizować.

    Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna

    Polityka kadrowa
    Janusz Trzepizur, partyjny kolega prezydenta, wygrał konkurs na szefa stadionu lekkoatletycznego, mimo że nie spełniał jego warunków. Z kolei bez konkursu pracę w Galerii Sztuki Współczesnej dostał radny PO Roman Ciasnocha. Prezydent - podkreślający kiedyś swoją etyczność - dziś nie widzi w tym nic złego.

    Więcej na ten temat czytaj w NTO.pl
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 18

    2007-11-20 09:16:22 #27296
    Od 5 lat w Opolu nic się nie dzieje. Zębaczyński to człowiek wypalony, zastępców też ma nie na obecne czasy.
    Należy jak najszybciej to towarzystwo wzajemnej adoracji wymienić, a nie czekać do następnych wybirów za... 3 lata.
    [ 0 ]
    2007-11-15 16:48:42 #26595
    głosy dostałes a kibiców olałes
    [ 0 ]
    2007-11-14 13:59:29 #26514
    Tragiczne jest to,że w województwie śląskim są miasta o podobnej wielkości co Opole - ale nie są wojewódzkie i rozwijają się o wiele szybciej, są prężniejsze niż nasze miasto.
    [ 0 ]
    2007-11-12 16:58:41 #26305
    Zembaczyński to burak, który chce aby Opole nie posiadało województwa i zostało włączone do dolnośląskiego. Nie wiem kto go wybrał, ale współczuje jego elektoratowi. A na marginesie to pewnie mu nieźle posmarują gdy dojdzie do rozwiązania woj.opolskiego.
    [ 0 ]
    2007-11-12 13:27:28 #26276
    JE..Ł GO PIES JE...A CAŁA WIEŚ! HAMULCOWY DO PIACHU!
    [ 0 ]
    2007-11-13 12:22:41 #26402
    A wy tam macie pojęcie.
    [ 0 ]
    2007-11-12 23:50:26 #26357
    od osób trzecich bliskich współpracowników słyszy sie po cichu,że prawdopodobnie jest chory,byc moze to alzheimer,moze ktoś powinien go przebadac bo nie wiadomo czy jest w stanie sprawowac jeszcze urzad
    [ 0 ]
    2007-11-12 19:35:54 #26325
    ten człowiek wyglada załośnie :/
    [ 0 ]
    2007-11-12 19:27:19 #26324
    Pan prezydent w tym moemencie spi? Wygląda jakby go samo patrzenie męczyło - tragedia!
    [ 0 ]
    2007-11-12 16:46:06 #26304
    Dla mnie to nie nowość, w Opolu od 4 lat nic się nie działo co byłoby sukcesem Zembaczyńskiego... Dlatego mnie w Opolu już nie ma...
    [ 0 ]
    2007-11-12 17:31:11 #26310
    szkoda ze ten wystraszony staruszek,najwiekszy hamulcowy rozwoju opola jest naszym prezydentem.mieszkam w miescie ktore sie nie rozwija i w ktorym nic sie nie dzieje bo nasz prezio boi sie podejmowac decyzje....zreszta jak dla mnie to on sie boi wlasnego cienia
    [ 0 ]
    2007-11-12 13:23:11 #26274
    Uciekają nam wszyscy w koło. Wrocław to już zupełnie inny świat. Brakuje "świeżej krwi" i orientacji na cel w otoczeniu Prezydenta, zamiast kurczowego trzmania się stołków. To smutne, bo Opole mogłoby być sprawnym i dobrze zarządzanym miastem :-(
    [ 0 ]