- Autor: Mat
- Wyświetleń: 9438
- Dodano: 2013-07-22 / 18:22
- Komentarzy: 155
Nowy spot promujący Opole. Hit czy kit?
W 33 sekundowym spocie, przy akompaniamencie hejnału miasta możemy zobaczyć kilka charakterystycznych miejsc Opola. Jest amfiteatr, Staw Zamkowy przy ul. Barlickiego, fontanna przy Placu Wolności, Rynek, czy siłownia w Parku Nadodrzańskim. W materiale występują aktorzy, ale także mieszkańcy Opola, którzy wzięli udział w castingu organizowanym przez ratusz.
- Jeśli miasto chciało wyprodukować sobie laurkę to się udało. Po co i dla kogo jest to zrobione? Po kilku odtworzeniach dochodzę do wniosku, że tylko dla dobrego samopoczucia włodarzy – ocenia spot Radosław Pietruszewski z agencji komunikacji marketingowej Komunikator PR. - Jeśli chodzi o główną postać to widocznie mamy w mieście deficyt aktorów – dodaje, nawiązując do kreacji Leszka Malca z Teatru im. J. Kochanowskiego, który w poprzedniej produkcji ratusza wystąpił w roli właściciela psa, który nie sprząta po swoim psie...
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
- Wizja spotu była przygotowana przez producenta i skonsultowana z nami. W trakcie realizacji spotu nastąpiły zmiany w scenariuszu po to, aby dostosować sceny do uczestników castingu w którym wzięły udział bardzo różne i oryginalne osoby, głównie młodzież i dzieci, które chciały zaprezentować swoje umiejętności i talenty. Chcieliśmy, aby większość tych osób wzięło udział w spocie, dlatego producent zaprosił je do ról pierwszo jak i trzecioplanowych – mówi Aleksandra Śmierzyńska z biura promocji opolskiego ratusza. - W przypadku, kiedy brakowało bohatera do odegrania danej sceny, producent proponował własnego aktora. Aktor, o którym Pan wspomina jest aktorem opolskim, który bardzo chętnie bierze udział w akcjach promujących nasze miasto i nie widzimy w tym nic złego. Nie sądzę, aby jego postać tak bardzo wryła się w pamięć wszystkich odbiorców jego poprzednich ról i miałaby rzekomo zaszkodzić tej produkcji – ocenia w rozmowie z naszym reporterem Aleksandra Śmierzyńska.
O ocenę spotu poprosiliśmy też wiceprezydenta Opola. - Przyznam, że widziałem lepsze materiały i z pewnością nie jest to jakiś szczyt oczekiwań – przyznaje Krzysztof Kawałko. - Trzeba pamiętać jednak, że to produkcja z udziałem amatorów. Budżet produkcji też nie był jakiś oszałamiający – dodaje Kawałko.
Za 33 sekundowy materiał przygotowany przez opolską firmę KoralFilm opolski ratusz zapłacił 16 900 złotych. Opolski ratusz nie planuje emisji spotu w żadnej telewizji.
A jak Wy oceniacie nowy spot Opola?
Zobacz także Pijany 22-latek wjechał audi w budynek. Podał policjantom fałszywe dane
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 155
- tinki: Napisał postów [523], status [rozpisany/na]
to nie jest warte 1/100 tego co zrobili. tragedia
- antyP.I.S.: Napisał postów [1469], status [zrobił/a karierę]
i co to wszystko?30 sekund?? buuhahaha
- 3DV1N: Napisał postów [44], status [rozkręca się]
16900 za to? Załamałem ręce
-Juljan: Napisał postów [10861], status [VIP]
Wychodzi 512,121212121212 PLN za sekundę, troszkę drogo. W Movie Makerze zrobił bym to taniej :)
To stwierdzam że czas kogoś uświadomić co do kosztów...
A więc tak-
1.Kto zauważył ile osób gra w spocie ? Licząc że każda osoba dostanie powiedzmy po 150 zł na głowę.
2.Wynagrodzenie dla Ekipy filmowej ( Operator, Scenarzysta, Monter, Make-up , Fryzjerka , Oświetleniowiec Dźwiękowiec etc,)
3.Sprzęt filmowy ( z ujęć da się zauważyć że zostały wykorzystane między innymi szyny kamerowe, kran kamerowy , około 3 obiektywy + oświetlenie studyjny, nie wliczając statywów, plandek , mikrofonów etc. )
A teraz drodzy czytelnicy powiem wam że za tą robociznę można by spokojnie zapłacić około 50 tyś .
Jako osoba która sama w życiu zawodowym jest wykonawcą i producentem powiem wam że nie da się tego zrobić taniej.
A co do 30 sek . mogło by to trwać około 10 sek dłużej ale jak widać zamówienie ratusza było na Spot 30 sek.
Mam nadzieje że da wam to chociaż troszkę do zrozumienia no i jak to zawsze wiadomo, najgłośniej szczekają ci co się nie znają.
Serdecznie Pozdrawiam
Jajo