• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 8535
    • Dodano: 2013-07-19 / 14:38
    • Komentarzy: 65

    Kolejne problemy z nasypem na trasie Opole-Zawada

    Kolejne problemy z nasypem na trasie Opole-Zawada

    (Fot. Dżacheć)

    W najbliższych dniach na odcinku drogi krajowej nr 45 zostanie wprowadzony zakaz ruchu ciężarówek. Przy wyjeździe z Opola w kierunku Zawady trwają prace nad umocnieniem gruntu pod nasypem, na którym kilka tygodni temu pękła nawierzchnia.

    Zaczęło się od pęknięcia jezdni na odcinku kilkudziesięciu metrów, które pojawiło się po czerwcowych ulewach. Nawierzchnię naprawiono, jednak po kilku dniach problem powrócił. Wtedy zdecydowano, że nasyp musi zostać wzmocniony. Prace nad wzmacnianiem gruntu trwają od końca czerwca. Ruch na kilkudziesięciometrowym odcinku odbywa się wahadłowo.

    - Nasyp powstał na terenie, gdzie kiedyś były torfowiska i stawy. Po intensywnych opadach deszczu i przy wysokim stanie wód gruntowych ziemia pod nasypem staje się niestabilna - tłumaczy Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO

    Drogowcy od dawna wiedzieli o problemie z gruntem pod nasypem i już kilka lat temu przygotowali dokumentację przebudowy tego odcinka drogi, jednak nigdy nie udało się znaleźć na to pieniędzy.

    Podczas prac zostanie zbudowana specjalna ścianka, o którą oprą się kamienne podpory, mające wzmocnić nasyp. Prace utrudnia ruch ciężarówek, które wywołują wibracje. - Dlatego przygotowujemy objazd dla samochodów ciężarowych i prawdopodobnie w przyszłym tygodniu wyłączymy remontowany odcinek drogi z ruchu ciężarówek - mówi Wandrasz.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Kolejne problemy z nasypem na trasie Opole-Zawada Kolejne problemy z nasypem na trasie Opole-Zawada Kolejne problemy z nasypem na trasie Opole-Zawada

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 65

    2013-07-20 08:48:18 #1079397
    to że mokro wina melioracji to raz , po dwa prawda jest taka że nasyp ten i setki kilometrów dróg w polsce była zrobiona że nawet najstarsi Indianie nie pamiętają kiedy ;) a w tamtych czasach nie jeździło tyle samochodów a zwłaszcza tirów po drogach , problem tkwi niechlujstwie napraw i modernizacji dróg .
    [ 1 ]
    2013-07-19 15:04:03 #1079145
    Nasyp nie jest na gwarancji?...znowu z 5 milionów pójdzie lekkim...(brzydko słowo)...na naprawę...i wszystko przez te wibrację...a wystarczyła tablica komórki na tym odcinku nie ustawiać na wibrację...nic ludzie nasypów nie szanują:/
    [ 0 ]
    2013-07-20 14:11:48 #1079518
    w tym kraju (PL) hasło "DROGA" lub "BUDOWA DRÓG" oznacza niekończące się kłopoty ... studnię bez dna
    [ 0 ]
    2013-07-20 08:23:35 #1079393
    Dokładnie taka sama sytuacja ma miejsce przy wieździe do Chróścic. Kilkanaście razy ją naprawiano a droga i tak się rozjeżdża. Drogowcy nie posiadają patentu na takie usterki. Jadąca ciężarówka w tym miejscu jest poprostu wyrzucana z jezdni. Panowie drogowcy - a może w celu umocnienia nasypu warto rozważyć wbicie płyt wzmacniających typu Larsen?
    [ 0 ]
    2013-07-19 23:03:43 #1079318
    Panowie inżynierowie drogowcy i budowniczowie mostów !
    Problem istnieje nie od ostatnich obfitych opadów , tylko istnieje od kilku lat. Istnieje od czasu jak zostały zaniedbane podstawowe zasady utrzymania takiego nasypu w terenie podmokłym.
    Po dużych opadach na sąsiednich polach gromadzi się woda ktorą należy jak najszybciej odprowadzić. Odprowadza to rów który jest widoczny na zdjęciu i biegnący wzdłuż nasypu , ale niestety jest zarośnięty i niedrożny. Nikt tego nie pilnuje i wszyscy to lekceważą , dlatego teraz ponosimy konsekwencje i nie tyko w tym temacie ! Nikt tego rowu nie zrobił tam na swoje widzi mi się , tylko miał spełniać swoje zadanie ...osuszyć teren w poblizu nasypu ! Pamiętam ten rów z lat 60 -siątych , był zawsze wyczyszczony i zawsze w nim była woda ,a teraz jest pas zieleni i rosnące drzewa. Żaden beton na wodzie się też nie utrzyma.
    Ja jako laik w tych sprawach zaczął bym od udrożnienia rowu. To jest podstawa dla dalszych robót. Ale nie chcę się mądrzyć !
    Pozdrawiam i życzę powodzenia !
    [ 1 ]
    2013-07-19 22:40:19 #1079317
    Jakie prace trwają? Od kilku tygodni stoi dwóch ludzi i kierują ruchem. Jak ich nie ma to ustawiają tymczasową instalację sygnalizacji świetlnej. Prace jak widać trwają chyba gdzie indziej... W biurze?
    [ 0 ]
    2013-07-19 22:01:21 #1079302
    Tylko bez fuszerki proszę, bo jak będziemy jeździć na smażing i łomżing do Osowca? ;)
    [ 0 ]
    2013-07-19 15:10:30 #1079147
    to ciekawe jak te tysiące samochodów ciężarowych będzie jeździć przecież to główna droga tranzytowa !!!
    [ 0 ]
    2013-07-19 20:21:37 #1079255
    no to teraz przerąbane będą miały okoliczne wioski!tiry przeciez musza gdzies przejechac
    [ 0 ]
    2013-07-19 16:09:19 #1079170
    OT; właśnie przeczytałam artykuł o absurdalnych pytaniach na prawo jazdy. jak ja się cieszę że miałam możliwość zrobic je kiedy miałam 17 lat :) oto kilka z nich. szczerze mówiąc aż żal ich komentować. Jaką długość powinien mieć drążek od skrzyni biegów?
    Jakie wymiary powinna mieć tablica rejestracyjna jednorzędowa?
    Co się stanie, jeśli bieżnik opon jest mniejszy niż 2 mm?
    Jaki dźwięk ma wydawać klakson?
    Co zrobić, kiedy w trakcie jazdy samochodem zaczyna boleć brzuch?
    Czy jeśli wyjmiemy koło zapasowe z bagażnika, to samochód będzie jechał szybciej?
    Od czego należy zacząć odpowietrzenie układu zasilania silnika o zapłonie samoczynnym?
    Czy gdy jeden kierunkowskaz nie działa, drugi pobiera więcej prądu?
    Co jest skutkiem nieszczelnego układu wydechowego samochodu?
    Czy dolna osłona silnika jest obowiązkowa w samochodzie osobowym?
    Czy po wyrwaniu zęba można prowadzić samochód?
    Jakiego kształtu światła odblaskowe tylne powinny znajdować się w samochodzie osobowym?
    Czy luz na kierownicy może być spowodowany wybitymi końcówkami drążków kierowniczych?J
    Jaka jest częstotliwość migania kierunkowskazu na minutę?
    [ 0 ]
    2013-07-19 18:33:10 #1079202
    nie wiem kto pisal ten artykul ale pekniecia były już o wiele wcześniej niż po ulewach czerwcowych, po drugie jeśli wiedzieli o problemie, to dlaczego drogowcy dopiero teraz zaczęli coś robić? trzecie żadne prace tam nie trwają, przywieźli pare belek i to wszystko, jedynie są dwaj kierujący ruchem, więc albo oni za bardzo nie wiedzą co się dzieje, albo są malo kompetentni, cały artykul to jedna wielka bzdura
    [ 0 ]
    2013-07-19 16:38:35 #1079177
    Szkoda tylko, że mimo iż wiedzieli o problemie i o torfowiskach to ktoś wydał zgodę na budowę w tym miejscu. Czasami ciężko się myśli - wiem. Za to teraz będą cierpieli kierowcy. Nie wspomnę o kosztach "naprawy" jezdni.
    [ 0 ]
    2013-07-19 15:36:32 #1079163
    "Nawierzchnię naprawiono, jednak po kilku dniach problem powrócił" co za bzdura, już na drugi dzień było tak samo a nawet i gorzej i znowu zmarnowali kilka, a może nawet kilkanaście tysięcy zł za naprawę, która z góry była skazana na niepowodzenie. Mogli od razu robić mur oporowy, pewnie dało by to lepszy efekt. Pisali wcześniej naprawa potrwa ok miesiąca, jednak przez miesiąc, to ja tam widuje dwóch panów, którzy kierują ruchem, po prostu horror ale faktycznie miesiąc już to trwa. Ciekawe po co jest ta plandeka?? mają coś do ukrycia? może brakuje jakiś warstw nośnych drogi? ktoś wie?
    [ 0 ]
    2013-07-19 15:18:01 #1079153
    Odkąd pamiętam z "Zawadą" same problemy ;)
    [ 0 ]
    2013-07-19 15:16:46 #1079152
    Ten problem istniał od lat i mogli wcześniej zadziałać. Tylko po co? najlepiej zwalić na brak kasy. Ciekawe, gdzie idzie kasa z naszych podatków????
    [ 0 ]