- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 3153
- Dodano: 2007-11-03 / 21:39
- Komentarzy: 15
Bohater z Jedlic
Było chwilę po 23.00. W jednym z dwóch mieszkań na parterze, już dawno zgasło światło. Nagle do sąsiedzkich drzwi zaczęła dobijać się mieszkająca pod nimi z całą rodziną - Anna. Płacząc błagała o pomoc. Razem z nią, z mieszkania udało się uciec mężowi, oraz ich najstarszemu - 6-letniemu synowi. Dwójka dzieci wciąż była w płonącym pokoju - Nie było czasu na zastanowienie - opowiada Jan Kikinder, który natychmiast zbiegł na dół.
- Gdy otworzyłem drzwi zobaczyłem bardzo gęsty dym i poczułem ogromną temperaturę. Trzykrotnie próbowałem wejść do środka ale nie dało się - wspomina Pan Jan. Musiałem rozbić okna, żeby zrobić przeciąg.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Bohater ze środka wydobył 3-letnią Olę, po czym wrócił do środka. Wiedział że gdzieś tam jest jeszcze 4-letni Kamil. Znalazł go nieprzytomnego w kuchni. Najwidoczniej dziecko próbowało wydostać się samo z domu ale nie dało rady. Gdy chłopiec znalazł się już poza płonącym pomieszczeniem, nie oddychał. – Ucisnąłem dwa razy klatkę piersiową i złapał powietrze – wtedy wiedziałem że już jest dobrze opowiada Pan Jan.
Cała piątka trafiła do szpitala. W najcięższym stanie jest ojciec rodziny, u którego stwierdzono spalenie 80 powierzchni ciała. Nie wiadomo czy uda mu się przeżyć. Prawdopodobnie w poniedziałek ze szpitala wyjdzie natomiast jego żona - Anna razem z synami. 3-letnia Ola będzie musiała tam spędzić jeszcze jakiś czas, jednak jak się dowiedzieliśmy, jej stan jest coraz lepszy.
Na szczęście Jan Kikinder wyszedł z całej tej sytuacji cało. – Mąż wyjątkowo dużo ryzykował. Jest po dwóch zawałach i wylewie – wszystko mogło się tam stać – przyznaje żona mężczyzny. – To nic nadzwyczajnego, każdy zrobiłby to samo – odpiera jednak bohater.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 15