- Autor: Mat
- Wyświetleń: 13113
- Dodano: 2013-06-29 / 06:32
- Komentarzy: 25
Zdania, których opolanie nigdy nie mówią
Zasady funkcjonowania strony są proste. Do jej administratora mieszkańcy miasta mogą zgłaszać zdania, których według z ust opolan nigdy nie padają. Cała zabawa ma charakter mocno ironiczny, bo opolanie najczęściej w swoich propozycjach wytykają różne problemy dotyczące ich miasta. O kreatywności odwiedzających stronę niech świadczą tylko wybrane wpisy:
„Zapach dobiegający z Gosławic, wzbogaca klimat Opola”, „Zielona falo, przestań! Przez Ciebie dojadę do celu za szybko”, „Od Odry Opole- Śląsk Wrocław wolę”, „Jak na Krakowską, to tylko w szpilkach”, „Jesteśmy w centrum, gdzieś tutaj musi być McDonald's”, „Okrąglak ma się dobrze, nie wymaga remontu”, „Dworzec Wschodni- perła opolskiej architektury”, „Panie Mietku, proszę włączyć taksometr”, „Premiera nowego filmu! Tylko które kino wybrać...”, „Nie wierze, że aż tyle się dzieje w nocy na rynku”.
Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar
- Pomysł zaczerpnięty został z wrocławskiego odpowiednika niniejszego fanpage'a. Trafiając na tą stronę doszedłem do wniosku, że można ironicznie i sarkastycznie wyśmiać bolączki i niedoskonałości Opola. Odzew był spory, już po pierwszej dobie istnienia strona miała ponad 1000 fanów, napływały liczne wiadomości, z których czerpałem nowe pomysły na posty – przyznaje autor strony, który pragnie pozostać anonimowy. - Opolanie najczęściej wytykają problem kiepskich dróg, zakorkowanych ulic w godzinach szczytu, brak atrakcyjnych miejsc pracy oraz niewystarczającą ilość klubów i pubów na rynku. Ponadto irytuje za duża ilość banków w centrum miasta, brak rozsądnych połączeń autobusów nocnych oraz za mała ilość interesujących koncertów – dodaje.
Wśród prawie 4 tysięcy internautów, którzy polubili stronę trudno spotkać odpowiedzialnych za funkcjonowanie Opola. - Ale to nie znaczy, że na takie strony nie zaglądają. Jestem tego przykładem – mówi Arkadiusz Wiśniewski, wiceprezydent Opola. - Jestem zwolennikiem jak najbliższego kontaktu z mieszkańcami i nie ukrywam, że sam korzystam z mediów społecznościowych aby włączyć się w dyskusję, podpytać o opinię o tym czy innym pomyśle. Kiedy czytam, że brakuje np. miejsc na siłowni w parku Nadodrzańskim to wcale się nie dziwię, bo to trafiona inwestycja. Trzeba podobne organizować w innych częściach miasta. Będę zabiegał, aby w budżecie na 2014 były na ten cel pieniądze – dodaje Wiśniewski.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
13 września
Rowerzyści przejechali przez Opole. Na placu Kopernika trwa Święto Lata GALERIA
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu

W dyskusji: 25