- Autor: Mat
- Wyświetleń: 18138
- Dodano: 2013-06-18 / 17:25
- Komentarzy: 137
Młody mężczyzna rozpylił śmierdzącą substancję w Discoplexie A4
- Około 1:45 na terenie Discoplexu A4 złapano na gorącym uczynku trzech mężczyzn, którzy wnieśli a następnie na terenie lokalu wylali silnie śmierdząca substancję – informuje na swoim oficjalnym funpage'u Discoplex A4.
Te doniesienia potwierdza lokalna policja. - W nocy z soboty na niedzielę, po informacji od ochrony dyskoteki, zatrzymaliśmy trzy osoby w tym dwóch mieszkańców Dolnego Śląska – mówi st. asp. Jarosław Waligóra, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach. - W ramach czynności przeszukany został także samochód, którym mężczyźni przyjechali na dyskotekę. Zabezpieczono w nim opakowania ze śladowymi ilościami silnie śmierdzącej substancji – dodaje Waligóra.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Cała trójka trafiła na komendę. - Jeden z mężczyzn przyznał się do rozpylenia substancji w wejściu do dyskoteki i został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych za zakłócenie ładu i porządku w miejscu publicznym, a pozostała dwójka została jedynie wylegitymowana. Po kilkudziesięciu minutach, całą trójkę zwolniono – relacjonuje rzecznik KPP w Krapkowicach.
- Funkcjonariusze sprawę uznają za zamkniętą. Ich czynności nie zmierzają w żadnym innym kierunku jak tylko wykroczenie, którego sprawca został ujęty – podkreśla asp. Jarosław Waligóra.
Właściciel Discoplexu A4 nie chce na tę chwilę komentować sprawy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

W dyskusji: 137
wiele uśmiechu i powodzenia,
niech Cię nie trapią żadne zmartwienia
i niech się spełnia wszystkie marzenia.
Zniesławienie, pomówienie, obmówienie, oszczerstwo – występek polegający na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
Zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.).
W razie skazania za zniesławienie sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (art. 212 § 3 k.k.).
Istnieją dwa kontratypy dla tego czynu zabronionego. Nie ma przestępstwa, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy (art. 213 § 1 k.k.) oraz nie popełnia przestępstwa zniesławienia, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut, który służy obronie społecznie uzasadnionego interesu lub dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną. Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego (art. 213 § 2 k.k.). Zaistnienie kontratypów określonych w art. 213 Kodeksu karnego nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawcy za zniewagę ze względu na formę podniesienia lub rozgłoszenia zarzutu (art. 214 k.k.).
Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego (art. 212 § 4 k.k.). Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie wskazywał na cenzurotwórczą rolę art. 212 w polskim kodeksie karnym, o którego usunięcie od lat apelują organizacje pozarządowe[1].
też widziałem jak się tłukli z dwoma kolesiami na zewnątrz.Jeden miał złamaną ręke drugi nie wiem ale wyglądał nie ciekawie