Zbigniew Wodecki ma na swoim koncie kilkadziesiąt występów na KFPP. Jak sam podkreśla, nie potrafi ich zliczyć ale doskonale pamięta swój debiut w Opolu w 1972 roku.(Fot: archiwum)
Jak podkreśla Wodecki, nie potrafi zliczyć w ilu KFPP brał udział, ale z pewnością było ich kilkadziesiąt. - Kiedyś dostałem w Opolu aż 4 nagrody za piosenkę "Sobą być". To był trudny utwór, który nie zaistniał jakoś mocno w świadomości społecznej natomiast ja zrobiłem dobry aranż, to był dobry kawałek numeru - wspomina Zbigniew Wodecki. - Nagrody wręczano w opolskim ratuszu. Najpierw dostałem nagrodę za aranż, wręczono mi 6 tysięcy złotych. Później za kompozycję, nagrodę ZAKu i nagrodę Pana Musioła. Przy tym jak wychodziłem po 6 tysięcy czwarty raz panowała już cisza. Stojący obok Krzysiu Jaślar rzucił wtedy głośno "Spytaj o zwroty kosztów podróży" - dodaje z uśmiechem Wodecki.
Jednego z najbardziej doświadczonych artystów w występach na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej zapytaliśmy też, jak widzi przyszłość festiwalu w Opolu.
Zobacz rozmowę ze Zbigniewem Wodeckim:



RAII: Napisał postów [27576], status [VIP]
już dostaję torsji na te filmiki...