Michał Sajkowski, Jakub Karsznia i Robert Czochara zdobyli I miejsce w rajdzie Rescue Trophy Extreme 2013.
Rajd, w którym udział brała drużyna z OCRM odbywał się w dniach 16 – 17 kwietnia. - Start miał miejsce we Wrocławiu, a meta w Karpaczu. Po drodze każda z ekip miała do wykonania zadania medyczne i techniczno- sprawnościowe – opowiada Robert Czochara, ratownik z Opola. - Do zadań medycznych należało między innymi uratowanie poszkodowanych, którzy znaleźli się w ciemnym tunelu, w którym zostały podłożone ładunki wybuchowe. W zadaniu tym trzeba było jak najszybciej ewakuować poszkodowanego do strefy bezpiecznej i udzielić mu pomocy medycznej – dodaje.
Do innych zadań z jakimi mierzyli się ratownicy należała np. pomoc poszkodowanym w trudnych warunkach górskich, w tym m.in. ewakuacja osób za pomocą sprzętu używanego przez ratowników górskich. - Do zadań technicznych należało rozpalenie ogniska na śniegu w jak najkrótszym czasie, przejazd samochodem terenowy w trudnym terenie i odnalezienie poszkodowanego za pomocą nawigacji satelitarnej – wspomina Czochara.
Zobacz także Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji





W dyskusji: 51
- Mamooooo... czy ja jestem miś Grizzly?
- Nie syneczku, ty jesteś miś polarny.
Po jakimś czasie.
- Mamooooo... czy ja jestem miś brunatny?
- Nie mój drogi, ty jesteś miś polarny.
Znowu po chwili.
- Mamooooo... a może ja jestem miś koala?
- Nie moje dziecko, ty na pewno jesteś miś polarny.
Po chwili zastanowienia mis mówi:
- To kur.. dlaczego jest mi tak zimno?!
choć sądzę, że niektórym ratownikom należy fundnąć kurs odpowiedniej kultury w stosunku do pacjentów/poszkodowanych. bo to co ja ostatnio widziałam to mnie przeraziło. chamscy, wredni, i z pretensjami bo musieli ruszyć dupę.